Strona główna | ZPRP | Pech Iwony Niedźwiedź

Pech Iwony Niedźwiedź

 

Uraz nogi Iwony Niedźwiedź nie wygląda najlepiej. Nie może na niej stać. Pojechała do szpitala. Na ten moment wygląda to tak, że mistrzostwa mogą być już dla niej zakończone – Kim Rasmussen powiedział tuż po konferencji prasowej po meczu Hiszpania-Polska.

/ Fot. M. Skorupski

Jorge 
Duneas: Wiedzieliśmy, że Polska to trudny rywal i to się potwierdziło na boisku. Musieliśmy sporo się natrudzić, aby wygrać. Jestem szczególnie zadowolony z postawy w defensywie a dziewczyny świetnie zmieniały ustawienie, w zależności od sytuacji.

Nerea Pena: Mocno nastawiłyśmy się na to spotkanie. To są przecież mistrzostwa Europy. Pierwszy mecz wyzwala dodatkowe emocje. Wykonałyśmy dobrą pracę. To właściwa zaliczka na rozpoczęcie turnieju.

Kim Rasmuusen: Zawsze trudno gra się przeciw takiemu zespołowi jakim jest Hiszpania. Szybkość rozgrywania akcji powoduje, że trzeba się pilnować z liczbą popełnianych błędów Oczywiście nie mogę być zadowolony z tego meczu. Wykonaliśmy dużo pracę, ale to nie wystarczyło. Uraz nogi Iwony Niedźwiedź nie wygląda najlepiej. Nie może na niej stać. Pojechała do szpitala. Na ten moment wygląda to tak, że mistrzostwa mogą być już dla niej zakończone.

Karolina Kudłacz: Jesteśmy w stanie dużo lepiej zagrać, chodzi mi zwłaszcza o obronę. Miałyśmy dużo szans do zmiany wyniku, ale tego nie wykorzystałyśmy. Musimy zapomnieć o tej porażce i koncentrować się na następnych grach. I spróbować wygrać.