Strona główna | ZPRP | Na pierwszy ogień Hiszpanki

Na pierwszy ogień Hiszpanki

 

Rozstawienie Polski przed losowaniem finałowych grup mistrzostw Europy kobiet w czwartym koszyku nie wróżyło łatwych rywalek. Rzeczywiście Biało-czerwone trafiły na zespoły niemal z najwyższej półki. Na początek przyjdzie im grać z Hiszpanią. Mecz będzie transmitowany dziś o godz. 18:00 w TVP2.
Twórcą sukcesów w ostatnich latach tego zespołu jest Jorge Duenas. Ten 52-letni szkoleniowiec to były zawodnik ligi ASOBAL. Zespół narodowy Hiszpanii objął w październiku 2007 r. Pierwszy sukces po jego kierunkiem przyszedł bardzo szybko bo po roku – w EHF Euro 2008. Drużyna Duenasa w dopiero w finale musiała uznać wyższość Norweżek. 
W kolejnej wielkiej imprezie Iberyjki ponownie bliskie były podium, ale ostatecznie z mistrzostw świata w Chinach w 2009 r. wróciły z czwartym miejscem (skąd my to znamy?). Na następne sukcesy nie trzeba było jednak długo czekać. W brazylijskim mundialu Hiszpanki wywalczyły upragnione podium i do  domów wróciły z brązowymi medalami. 


Marta Mangue w akcji / Fot. G. Trzpil

„Las Guerreras”, czyli wojowniczki sensację sprawiły w turnieju olimpijskim w Londynie, gdzie do swego dorobku dodały kolejny brąz.  Rok temu, w mistrzostwach świata w Serbii, już tak dobrze im nie poszło – 9 . miejsce. Nadal jednak Hiszpania zaliczana jest do ścisłej światowej czołówki.
– Pierwszy mecz jeżeli nie jest najważniejszym, to przynajmniej jednym z najważniejszych meczów w każdym turnieju. Fakt, że akurat gramy z Polską sprawia, że może to być kluczowe starcie w kontekście startu do następnej rudny. To, że wygraliśmy ostatnio z polską reprezentacją w sparingu nie daje żadne przewagi. To są mistrzostwa Europy, a Polki miały ponad tydzień na wyciągnięcie wniosków. Dlatego w Gyoer spodziewam się, że zobaczę zupełnie inną reprezentację niż ta, która wystąpiła w Hiszpanii. Wiem, że to nie wszystko na co stać Polki. Szanujemy rywala i mamy świadomość jego siły – powiedział trener Duenas.
Bodaj najbardziej rozpoznawalną zawodniczką Hiszpanii jest Marta Mangue. Ta ciemnoskóra, niezwykle sprawna piłkarka na co dzień – wraz z kilkoma koleżankami z zespołu narodowego – reprezentuje barwy francuskiego Fleury Loiret. To lider zespołu w najprawdziwszym wydaniu. Sama, co już nie raz udowadniała, jest w stanie odmienić losy meczu