Szlagier jesieni

 

Już dziś kibiców PGNiG Superligi kobiet czeka nie lada gratka. Mistrz Polski, a zarazem lider rozgrywek – MKS Selgros Lublin podejmie Vistal Gdynia. Stawką będzie miano najlepszej drużyny jesieni. Jeszcze  tego samego dnia zostaną rozegrane dwa inne mecze 11 kolejki, w Elblągu i Chorzowie. Seria zostanie dokończona w sobotę spotkaniami w Tczewie i Nowym Sączu. Rozgrywki z uwagi na przygotowania i mistrzostwa Europy zostaną wznowione dopiero w pierwszy weekend stycznia.

MKS Selgros Lublin – Vistal Gdynia / środa godz. 20:30 Polsat Sport News
Zwycięzca meczu zgarnie całą pulę tzn. sięgnie po tytuł najlepszej drużyny jesieni. Selgros jako jedyny w lidze nie doznał jeszcze porażki. Zespół Sabiny Włodek podejmie rękawicę rzuconą przez gdynianki, który dotąd poległy tylko w Chorzowie. W hali Globus zobaczymy aż osiem kadrowiczek podstawowego składu, który przygotowywany jest na mistrzostwa Europy. W tej materii liczebnie przewagę będzie miał Vistal, ale rywalki z pewnością zrekompensują to atutem własnej hali. Emocje gwarantowane.  


W Lublinie panuje pełna mobilizacja / Fot. G. Trzpil

EKS Start Elbląg – Pogoń Baltica Szczecin / środa godz. 18:00
W konfrontacji sąsiadów z tabeli (piątej z szóstą drużyną) trudno wskazać faworyta. Elblążanki postarają się zrehabilitować za frajersko ostatnio oddany przynajmniej jeden punkt w Lubinie. Z kolei Pogoń musi zacząć umiejętnie rozdzielać siły między rozgrywki krajowe a europejskie puchary. Porażka dla któregoś z zespołów może oznaczać tylko jedno – oddalanie się od czołówki.

KPR Ruch Chorzów – KGHM Metraco Zagłębie Lubin / środa godz. 18:00

„Niebieskie” udowodniły w tym sezonie, że potrafią wygrywać z wyżej sklasyfikowanymi zespołami. Nie jest to jednak regułą, stad tylko ósma pozycja Ruchu w klasyfikacji. Mnogość kontuzji w drużynie Zagłębia powoduje, że podopieczne Bożeny Karkut notują wyniki dalekie od oczekiwań kibiców i włodarzy klubu. W efekcie zajmują tylko czwarte miejsce, a w przypadku strat punktowych w Chorzowie, może być jeszcze gorzej.

Aussie Sylex Sambor Tczew – KPR Jelenia Góra /sobota godz. 17:00
W Tczewie sympatycy zespołu nie doczekali się jeszcze choćby remisu wywalczonego przez Sambora na własnym parkiecie. Może tym razem? Z drugiej strony takich okazji od początku września była kilka i zawsze zespół Leszka Elbickiego schodził do szatni w roli pokonanego. Przyjezdne z Jeleniej Góry nie zmierzają ułatwiać miejscowym zadania. Wygrana ze spokojem pozwoli im oczekiwać w czołowej ósemce na wznowieniu rozgrywek za półtora miesiąca.  

MKS Olimpia-Beskid Nowy Sącz – SPR Olkusz / sobota godz. 18:00
Niewątpliwie dorobek jednej z drużyn walczących o utrzymanie ma dużą szansę na duży przychód. Remis tylko nieznacznie poprawi ich sytuację.  Katarina Dubajova, trzecia snajperka superligi, jest w stanie poprowadzić koleżanki do trzeciego zwycięstwa w sezonie. W przypadku „Srebrnych Lwic” zdobycie kompletu punktów byłoby ich pierwszym wyjazdowych zwycięstwem w sezonie.  

Energa AZS Koszalin – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. 36:23 (17:10) – awansem