Strona główna | ZPRP | Polki trzecie w Pannon Cup

Polki trzecie w Pannon Cup

 

Polska przegrała w Gyoer z Węgrami 22:32 w ostatnim meczu turnieju piłkarek ręcznych o Pannon Cup. Madziarki zdobyły to trofeum. Nasz zespół został sklasyfikowany na 3.miejscu. Patrycja Kulwińska została uznana za najlepszą polską zawodniczkę.

Trener Krzysztof Przybylski w konfrontacji z zespołem gospodarzy nie mógł skorzystać z kontuzjowanej Lucyny Wilanowskiej i Anny Jaszczuk, którą obowiązki klubowe wezwały do 2.Bundesligi. W przeciwnym obozie, z różnych powodów, zabrakło również kilku podstawowych zawodniczek. Eszter Matefi m.in. nie mogła puścić w bój m.in. Aniko Kovacsics. Węgierki oraz inne uczestniczki turnieju – Ukrainki za kilkanaście dni wezmą udział w mistrzostwach świata, których gospodarzem będą Chiny.

Ku ogromnemu zdziwieniu miejscowych kibiców Polki rozpoczęły mecz bardzo dobrze. Po składnych i rozegranych w tempie akcjach prowadziły już 8:4. W tym okresie rywalki grały bardzo rozkojarzone, przystąpiły do spotkania nie w pełni skoncentrowane. Poirytowana ich poczynaniami trener Matefi szybko wykorzystała przerwę na żądanie. Mozolnie odrabianie strat przez Węgierki dało efekty dopiero w 25 min, kiedy to na tablicy pojawił się remis 9:9. W końcówce pierwszej połowy punktowały wyłącznie gospodynie turnieju. Nasza drużyna prezentowała się tak jakby świadomość odniesienia korzystnego wyniku zaczęła je coraz bardziej paraliżować.

W drugiej odsłonie Węgierki grały z wielką determinacją. W obronie często przerywały akcje łapiąc w pół Polki. Taka taktyka skutkowała karami, ale grę w przewadze biało-czerowne nie zawsze były w stanie wykorzystać. Z każdą minutą Polki grały coraz słabiej w defensywie i nieskutecznie w ataku. W 55 min po trafieniu Sylwii Lisewskiej (22:26) była jeszcze szansa na dobry rezultat. Od tego momentu bramki zdobywały wyłącznie Węgierki. A podsumowaniem nieskutecznej gry podopiecznych Krzysztofa Przybylskiego był niewykorzystany rzut karny przez Katarzynę Gleń. Madziarki wygrały zasłużenie, ale rozmiary wygranej nie musiały być tak duże.

Wyniki 3.dnia:

WĘGRY – POLSKA 32:22 (13:10)
Węgry:
Herr, Triffa – Zacisk 4, Balogh, Verte 1, Szucsanszki 6/1, Bulach 1, Szabo 2, K.Toth 4, T.Toth 4/3, Bodi 1, Szekeres 1, Orban 4, Tomori 4. Kary 14 min.
Polska: Jurkowska, Mieńko, – Gleń 6/2,  Gunia 1, Lisewska 1, Pielesz 6, Waga, Kulwińska 1, Stachowska 1, Kucińska 1, Szwed, Jędrzejczyk, Byzdra 4. Sądej 1, Wojtas. Kary 6 min.
Sędziowali: Péter Horváth, Balázs Marton (Węgry).

UKRAINA – HOLANDIA 28:27 (14:14)

Tabela końcowa:
1. Węgry        3      6    87-74
2. Ukraina       3      3    80-80
3. Polska        3       3   72-81  
4. Holandia     3       0   76-80.