Strona główna | Europejskie Puchary | Zagłębie gra dalej

Zagłębie gra dalej

 

Piłkarki ręczne Zagłębia Lubin wygrały ze słowackim zespołem IUVENTA Michalovce 32:24 w meczu rewanżowym 3. rundy Pucharu Zdobywców Pucharów. Pierwszy mecz obu drużyn zakończył się remisem 27:27 i lubinianki awansowały do kolejnego etapu rozgrywek.

Początek spotkania należał do polskiej drużyny, która po szybkich atakach i mocnych rzutach Beaty Orzeszki i Klaudii Pielesz szybko objęła prowadzenie (3:1). Uważna gra w obronie i znakomita postawa w bramce Moniki Maliczkiewicz sprawiły, że po sześciu minutach lubinianki prowadziły 7:2. Słowaczki, w których szeregach wyróżniała się Ukrainka Wiktoria Shklaryk, miały olbrzymie problemy z wyprowadzeniem piłki, a w decydujących momentach popełniały proste błędy w ataku.


Bożena Karkut ma powody do zadowolenia Fot. Marek Skorupski

Gospodynie grały natomiast coraz skuteczniej. Spora w tym zasługa Karoliny Semeniuk, która pewnie egzekwując rzuty karne i kończąc szybkie kontry wyprowadziła swój zespół na ośmiobramkowe prowadzenie (13:5). Jednak w miarę upływu czasu w grę lubinianek wkradł się chaos i dość niespodziewanie rywalki, zdobywając cztery bramki z rzędu, zaczęły odrabiać straty. Lubinianki schodziły do szatni prowadząc 17:12.

Po zmianie stron przewaga gospodyń wzrosła. Skuteczna gra skrzydłami i konsekwentna w obronie sprawiły, że na kwadrans przed końcem meczu prowadziły siedmioma bramkami (25:18) i kontrolowały przebieg spotkania. O rozmiarach zwycięstwa zadecydowały błyskawiczne kontry, które celnymi rzutami kończyły Elżbieta Olszewska i Kaja Załęczna. W bramce bardzo dobrze spisywała się Maliczkiewicz, Lubinianki zwyciężyły 32:24 i zapewniły sobie awans do kolejnej rundy rozgrywek.

– Bardzo ważny był dla nas początek spotkania. Chcieliśmy szybko wypracować sobie bezpieczną przewagę i to nam się udało. Przez pierwsze 15 minut dziewczyny zagrały koncertowo. Bardzo ważna była dobra gra w bramce i szybkie ataki skrzydłami. Później przyszedł mały moment kryzysu, ale udało nam się uspokoić grę. Po pierwszej części meczu mieliśmy wysoką przewagę, ale to są mecze w europejskich pucharach, dlatego na ławce trenerskiej do końca było nerwowo – powiedziała trener Zagłębia, Bożena Karkut.

Interferie Zagłębie Lubin – IUVENTA Michalovce 32:24 (17:12)

Interferie: Tsvirko, Maliczkiewicz, Czarna – Semeniuk 8, Obrusiewicz 2, Piekarz 1, Gunia 3,  Orzeszka 5, Pielesz 5, Byzdra 2, Załęczna 3, Olszewska 3, Ciepłowska. Kary 14 min.
Iuventa: Gubikova, Kudrocova – Bakhyrieva 3, Hrcikova, Kvetkova, Nemcikova 1, Szollosiova 2, Kalaniova 2, Grabova 2, Shklaryk 7, Obstanikova 3, Holla, Hornakova 2, Piskayova 2. Kary 8 min.
Sędziowie: Branka Maric, Zorica Masic (Serbia). Widzów: 400.

ZOBACZ TAKŻE:

Zagłębie wróciło z remisem