Strona główna | ZPRP | W Czarnogórze czekają na Polaków

W Czarnogórze czekają na Polaków

 

Do rozpoczęcia środowego meczu Czarnogóra – Polska pozostało coraz mniej godzin. Gospodarze mają świadomość, że każde zwycięstwo zapewni im awans do mistrzostw Europy. Ich trener Ranko Popović tonuje jednak radosne nastroje.

 

 – Po dwóch porażkach ze Szwecją praktycznie wszyscy spisali nas na straty. Ale my mamy dobrych zawodników i wierzyliśmy w swoje wysokie umiejętności. Po analizie doszliśmy do wniosku, że sami jesteśmy w stanie decydować o własnym losie. Teraz potrzebujemy odpoczynku przed meczem z Polską. Musimy zejść na ziemię i zapomnieć o euforii – mówił po wygranym meczu w Rumunii trener Popović.

Jego zdaniem we środę w Niksicu najważniejsza będzie psychika, ponieważ zadecydują niuanse. – Klasy Polaków nie trzeba specjalnie przedstawiać. Mają doskonały zespół. Nie znaczy to wcale, że nie można ich pokonać. Postaramy się wykorzystać atut własnej hali – dodał szkoleniowiec Czarnogórców, wypowiadając się na łamach dziennika Vijesti. 

Popović nawiązując do wygranej w Bukareszcie zaznaczył, że doskonale bronił bramkarz Goran Stojanović, który miał wsparcie w obrońcach. Do poprawy pozostaje gra w ataku pozycyjnym.

Wspomniany bramkarz Gummersbachu potwierdza słowa swojego trenera. – Polacy należą do najlepszej trójki drużyn świata. Mają co najmniej trzy wyrównane składy, które mogliby wystawić w meczu z nami. Musimy zrobić wszystko, aby skorzystać z tej szansy.  Kto wie, kiedy po raz kolejny będziemy mieli okazję grać o taką stawkę – zakończył Stojanović.