Strona główna | Handball Polska | Ukazał się nr 26 Handball Polska

Ukazał się nr 26 Handball Polska

 

Ukazał się nr 26 miesięcznika „Handball Polska”. Magazyn jest dystrybuowany w sieci Kolportera i w salonach EMPiK. Dostępny będzie także w wybranych klubach zespołów ligowych. Nadal zamówienia, w tym na prenumeratę, można składać w siedzibie Związku.   

Tym numerem zaczynamy drugą ćwiartkę naszej działalności. Piszemy o „świętej wojnie” o prymat w naszym kraju godnych siebie rywali. Niezależnie od tego kto wygra? Wisła Płock czy Vive Kielce? Na pewno zwycięży piłka ręczna. Klasyk klubowej rywalizacji sprawia, że oglądalność ręcznej w telewizji bije rekordy.

Ta dyscyplina dzięki naszym podwójnym medalistom mistrzostw świata zdobywa coraz szersze rzesze zwolenników. Co chwila dowiadujemy się, że w polskich miastach, dużych i małych, powstają hale z pełnowymiarowymi boiskami do piłki ręcznej.  Wreszcie nowoczesnego obiektu doczeka się Płock. Nasz kochany handball wychodzi z cienia dyscyplin. I dobrze. Tak trzymać.  

Z tą myślą zorganizowano Mecze Gwiazd polskiej ekstraklasy – kobiet w Nowym Sączu, mężczyzn w Mielcu. Te spotkania to wielkie święto piłki ręcznej. ZPRP już planuje organizację meczów o SuperPuchar Polski.

Oczywiście nie wszystkim naszym klubom zawsze świeci słońce. Przykład kobiecej drużyny z Jeleniej Góry pokazuje, że ekonomiczny kryzys nie ominął szczypiorniaka. Podjęte działania w tym konkretnym przypadku wskazują, że determinacja miejscowych działaczy, z trenerem Zdzisławem Wąsem, we współpracy w władzami miasta może przynieść pożądane efekty.

Z zawodniczkami SPR Asseco BS Lublin Sabiną Włodek i Małgorzatą Majerek rozmawiamy o kondycji naszej dyscypliny. Druga z nich podkreśla, że nadal czuje się na siłach, aby grać w reprezentacji Polski. Lubelskiej skrzydłowej nie ma w kadrze na kontrolne mecze z Rumunią. Ale kto wie czy nie zobaczymy jej w jesiennych kwalifikacjach do Mistrzostw Europy 2010. A propos zespołu narodowego, Krzysztof Przybylski na naszych łamach przyznaje, że okres selekcji jeszcze się nie zakończył. A Karolina Kudłacz jest wielką indywidualnością, ale musi swoją grę podporządkować zespołowi.

Zapowiada się gorący czerwiec dla męskiej reprezentacji. Bartosz Jurecki potwierdza, że gdy tylko zdrowie będzie mu dopisywało, to zawsze stawi się na kadrze. Tak naprawdę jego celem jest medal olimpijski w Londynie.

Przypomnimy tegorocznych zdobywców Pucharu Polski – Vive Kielce i Zagłębie Lubin. To pierwsze trofeum trenera Bogdana Wenty po powrocie do Polski. To także pierwszy tytuł tej rangi zdobyty w historii przez piłkarki z Lubina.

Sezon beachhandballu w pełni dlatego miłośnicy tej odmiany ręcznej też znajdą coś na naszych łamach dla siebie.   
 
To oczywiście nie wszystkie tematy. Zapraszamy do lektury i dziękujemy za e-maile i listy. Proponowane pomysły postaramy się wykorzystać w następnych wydaniach naszego pisma.