Strona główna | PGNiG Superliga mężczyzn | Miedź na drodze Śląska

Miedź na drodze Śląska

 

Szczypiorniści Śląska Wrocław zagrają o miejsce w ekstraklasie z Miedzią Legnica, a Czuwaju Przemyśl z Jurandem Ciechanów oraz Arotu Astromal Leszno z AZS Biała Podlaska zmierzą się o prawo gry w przyszłym sezonie w I lidze. Pierwsze mecze już w środę.

Wynik dwumeczu Śląsk-ASPR był tylko formalnością, gdyż zaliczka piętnastu bramek z pierwszego spotkania w Zawadzkiem była praktycznie nie do odrobienia przez gości – podaje portal szlachta.wroclaw.pl Widowisko było jednostronnym popisem gospodarzy. Brawa jednak dla przyjezdnych za walkę. Pomimo, iż przyjechali do Wrocławia bez dwóch podstawowych zawodników, to pokazali się z naprawdę dobrej strony.

Pierwszą połowę Śląsk zakończył prowadząc 20:12. Po przerwie, goście zmniejszali systematycznie dystans, lecz nie był to efekt ich lepszej dyspozycji, tylko to, że w Śląsku zaczęli grać także dublerzy. Przez kwadrans na parkiecie grało czterech juniorów. Ostatecznie wrocławianie zwyciężyli 32:28, będąc już chyba myślami przed zbliżającą się potyczką z Miedzią Legnica. Jakkolwiek sprawa awansu przed rewanżem była przesądzona, to trener Śląska, Tadeusz Jednoróg w 57 min został ukarany żółtą kartka za niesportowe zachowanie w strefie zmian.

Wynik pierwszego meczu pozwolił na takie, a nie inne podejście taktyczne do tego spotkania – mówił trener Tadeusz Jednoróg. – Widzę u tych młodych zawodników stałe postępy, stają się coraz bardziej ograni i coraz więcej słuchają Teraz, na dwóch najbliższych treningach, które pozostały nam do meczu z Miedzią, skupimy się na zajęciach taktycznych – dodał szkoleniowiec AS-BAU Śląska. na łamach „Polska Gazeta Wrocławska”.

Szczypiorniści Czuwaju Przemyśl zagrali koncertowo w Gdańsku i zwyciężyli. Wygrana w dwumeczu z Sokołem przybliżyła ich do upragnionego awansu do I ligi. Przemyślanie muszą się jednak uporać jeszcze z Jurandem Ciechanów – piszą „Nowiny”.

W pierwszej połowie żadnej z drużyn nieudało się wypracować przewagi większej niż dwie bramki. W drugiej odsłonie miały miejsce dwa momenty, które przesądziły losy spotkania. Najpierw w 41. minucie Czuwaj, przy stanie 16:17, zaliczył pięć kolejnych goli, a 11. minut później goście powiększyli przewagę zdobywając osiem bramek z rzędu (20:33). Warto dodać, że gospodarze aż przez 12 minut tej części gry grali w osłabieniu. W czasie ostatnich trzech minut trener przemyślan dał pograć zmiennikom.

Wyciągnęliśmy wnioski z naszych słabych stron z meczu w Przemyślu – mówi Piotr Kroczek, trener Czuwaju. – Zmieniliśmy system obrony, z którym gospodarze kompletnie sobie nie radzili. Dodatkowo świetnie bronił Paweł Sar. Poza kilkoma momentami nie brakowało nam skuteczności. Nasi rywale nie mieli już tyle szczęścia co w pierwszym meczu.

Włókniarz Konstantynów wygrywając z  Arotem-Astromal Leszno 40:37 z honorem pożegnał się z grą w barażach. 20 bramkowa zaliczka z pierwszego meczu praktycznie przesądziła sprawę awansu Arotu. Leszczynianie szybko uzyskali wysokie prowadzenie – 16:7 w 19 min. Ambitnie grający gospodarze jeszcze przed przerwą zdołali zmniejszyć straty do trzech trafień. 

W drugiej połowie goście nie utrzymali już koncentracji. Podopieczni trenera Ryszarda Kmiecika byli pewni awansu, stąd też w grę wkradło się trochę błędów. To wykorzystał Włókniarz, który wyszedł na prowadzenie w 49 min (31:30) i nie oddał już go do końcowej syreny. Teraz Arot czeka już decydujący dwumecz o awans z AZS AWF Biała Podlaska.

Nie chcieliśmy się jednak wdawać w żadną bijatykę i tę końcówkę zagraliśmy na luzie. Szkoda by było bowiem gdyby któryś z graczy doznał przypadkowej kontuzji – powiedział Ryszard Kmiecik, trener Arotu-Astormalu Leszno na łamach „Panoramy Leszczyńskiej”.

Baraż wicemistrzów I ligi
AS Bau Śląsk Wrocław – ASPR Zawadzkie 32: 28 (20:12). Pierwszy mecz 38:23 dla Śląska.
ŚLĄSK: Stachera, Schodowski, Młoczyński – Świątek 10, Swat 5, Tórz 5, Gujski 4, Marciniak 4, Sadowski 1, Kłos 1, Rutkowski 1, Frąszczak 1, Czyżewski, Pieńczewski. Kary 6 min.
ASPR: Wasilewicz, Janik – Skowroński 10, Swat 7, Kaczka 4, Droździk 3, Kryński 2, Kapusta 1, Pawlak 1, Handel, Bykowski. Kary 16 min.
Sędziowali: Jacek Jarosz z Łodzi i Tomasz Wrona z Krakowa. Widzów: 350

27.05 (środa) godz. 18.00
Śląsk – KPR Reflex Miedź Legnica

30.05 (sobota) godz. 18.00
KPR Reflex Miedź Legnica – Śląsk

Baraże wicemistrzów II ligi
Sokół Gdańsk – Czuwaj POSiR Przemyśl 24:33 (1313). Pierwszy mecz 35:33 dla Czuwaju.
SOKÓŁ: Szymura, Kasperek – Wiśniowski, Mielczewski 6, Szyrszyng 1, Ciszewski 2, Ludian 2, Jasowicz 2, Konop, Steege 8, Młynarek 1, Trojanowicz 1, Wieczorkowski 1. kary 12 min.
CZUWAJ: Sar, Leitner – Pielech, Jędruch 1, Kroczek 7, Baraniecki, Hataś, Kostka 2, Stołowski 8, Błaż-kowski 3, Cyprys 6, Picur, Szkarpecki 2, Kalinowski 4. Kary: 6 min.
Sędziowali: Jakub Mroczkowski, Dariusz Mroczkowski (obaj Ciechanów). Widzów 60.

KKS Włókniarz Konstantynów – MKS Arot Astromal Leszno 40:37 (18:21). Pierwszy mecz 45:25 dla Arotu.
WŁÓKNIARZ: Biernat, Superson – Knol 8, Pietrasiak, Rajchert 10, Sobór 2, Główczyński 3, Augustyniak 6, Kaczorowski, Kosma 5, Rutkowski, Dzikowski, Drelich, Urbańczyk 6. Kary 14 min.
AROT:
Nadolny, Dratwiński, Urbaniak – Nowak 1, Becelewski 4, Wierucki 6, Pawlik, Meissner 1, Jasieczek 1, Łuczak 6, Szkudelski 1, Tórz 5, Giernas 12. Kary 20 min.
Sędziowali: Grzegorz Młyński, Bartłomiej Skwarek. Widzów 150.

27.05 (środa) godz. 18.00
Czuwaj – MKS Jurand Ciechanów
Arot – KS AZS AWF Biała Podlaska

30/31.05 (sobota/niedziela)
MKS Jurand Ciechanów – Czuwaj
KS AZS AWF Biała Podlaska – Arot