Strona główna | ZPRP | Włocławek to doskonałe miejsce

Włocławek to doskonałe miejsce

 

Wyniki zanotowane w tym sezonie ligowym (remis i wygrana), jako faworyta finału Pucharu Polski mężczyzn, wskazują na Vive Kielce. Historia, w tym pięć zdobytych trofeów – przy jednym Zagłębia Lubin, także przemawia na korzyść klubu z Kielc. Jednak, jak zauważył obrotowy Zagłębia Paweł Orzłowski, finałowy mecz będzie rozgrywany na neutralnym terenie, dlatego zwycięstwo to sprawa otwarta. Areną tegorocznego finału PP będzie Hala Mistrzów we Włocławku. Początek spotkania 18 kwietnia o godz. 17.30.

Kluby przewidziały premie dla swoich zespołów w przypadku zdobycia trofeum, ale nie chcą ujawniać obiecanych sum. Ze strony ZPRP triumfator otrzyma 15 tys. zł.  

Wszyscy nasi zawodnicy oprócz Mateusza Zaremby są zdrowi. Treningi wznowił także Henrik Knudsen, który miał problemy z pachwiną – powiedział Paweł Papaj z Vive. Kontuzjowany Zaremba też wybiera się na finał, ale będzie go obserwował z wysokości trybun włocławskiej hali.Do Włocławka wybiera się ok. 600 kibiców Vive, w tym 100, którzy wylosowali bilety w konkursie "Echa Dnia”, fundowane przez posła Konstantego Miodowicza. Lubiński klub zamówił 80 kart wstępu.

Cały czas dzwonią do nas kibice z prośbą o bilety. Do tej pory sprzedaliśmy ponad 2000 wejściówek. Dla obu drużyn przygotowaliśmy puchary, a dla sympatyków szczypiorniaka w przerwie meczu konkurs „Rzut Siódmaka”. Nagrodami będą piłki z podpisami brązowych medalistów mistrzostw świata – powiedział Marek Wódecki jeden z organizatorów spotkania. Sprzedaż internetowa w Kup Bilet została już zakończona. Bilety będzie można nabyć w dniu meczu w kasach hali od godz. 15.00Szczypiorniści Vive i Zagłębia po świątecznym wypoczynku treningi wznowili we wtorek. Do Włocławka obie ekipy wybierają się w piątek. Jeszcze tego samego dnia mają zaplanowane zajęcia w hali.

Jesteśmy nastawieni bojowo. W zespole nie ma kontuzji. To ostatnia dla nas szansa w tym sezonie, żeby osiągnąć wartościowy wynik. To tylko jeden mecz i w dodatku zostanie rozegrany na neutralnym terenie. W tym m.in. upatrujemy naszej szansy. Każdy mój trening z drużyną procentuje. Z Tomkiem Morawskim rozumiem się coraz lepiej. Problemem mogą być tylko nasi rozgrywający. Nie chciałbym, aby powtórzyła się sytuacja z Płocka. Gdzie w ciągu 1-3 minuty, po szkolnych błędach, praktycznie przegraliśmy spotkanie – osądził Paweł Orzłowski, który niedawno postanowił opuścić Bundesligę i wrócić do Zagłębia. Obrotowy lubińskiego klubu słyszał, że w sobotę we Włocławku jego drużynę mają dopingować kibice z pobliskiego Płocka, ale nie wie ile jest w tym prawdy.

Smak zdobycia Pucharu Polski dobrze już poznał trener Zagłębia Jerzy Szafraniec. W 1993 r. dokonał tego pomagając na ławce szkoleniowej Andrzejowi Jerzakowi. Może nadszedł czas, aby dokonać tego samodzielnie? – Włocławek to doskonałe miejsce na promocję piłki ręcznej – uważa trener Szafarniec.

ZDOBYWCY PUCHARU POLSKI – HISTORIA (plik word)