Strona główna | ZPRP | Serwa: będę walczyć o miejsce

Serwa: będę walczyć o miejsce

 

– Bardzo się ucieszyłam z powołania. Mam ambicję i będę walczyć o miejsce w kadrze na dłużej – powiedziała Wioleta Serwa w rozmowie z Gazetą Wyborczą Szczecin. Zawodniczka Politechniki Koszalińskiej została powołana do kadry na mecze Polska-Białoruś.

Natalia Jąder: Politechnika odpadła z walki o medal mistrzostw Polski. Tymczasem otrzymała pani powołanie z kadry narodowej…
Wioleta Serwa: Po przegranej z Łączpolem przyszłam do domu i zastanawiałam się, co ja teraz będę robić. Poniedziałek planowałam przeleżeć w łóżku, ale ta wizja nie podobała mi się. Telefon od sztabu szkoleniowego kadry przyszedł w najlepszym momencie i rozwiązał problem. Bardzo się ucieszyłam z powołania. Gdybym została w domu, katowałabym się myślą o straconej szansie na podium.

Zastąpiła pani na zgrupowaniu lewo-skrzydłową. Trenerzy widzą panią na tej pozycji?
– Rozmawiając z trenerem kadry, byłam w takim szoku, że zapomniałam nawet zapytać się, za kogo jadę. Kogo zabraknie dowiedziałam się dopiero na miejscu. Jest mi obojętne, czy zagram na rozegraniu, czy na skrzydle. Gra się na takiej pozycji, na jakiej jest się potrzebnym zespołowi.

Są szanse, by przebić się do pierwszego składu reprezentacji?

– Będzie ciężko. Na prawym, jak i na środku rozegrania może grać Dorota Malczewska. W składzie jest też wypróbowywana wcześniej Joanna Waga. Mam jednak ambicję i będę walczyć o miejsce w kadrze na dłużej.