Strona główna | ZPRP | Wisła z Vive już w półfinale PP

Wisła z Vive już w półfinale PP

 

Piłkarze ręczni Vive Kielce,  po pokonaniu w czwartek w ćwierćfinale Puchar Polski AZS AWF Gorzów Wlkp. 37:24, awansowali do najlepszej czwórki tych rozgrywek. W walce o finał zmierzą się z odwiecznym rywalem, obrońcą trofeum i mistrzem Polski – Wisłą Płock! Rywalizacja na tym etapie odbywa się systemem mecz i rewanż.

Mecz w Gorzowie był ostatnim z zaplanowanych w tej fazie. Przyjazd kilku brązowych medalistów spowodował, że do miejscowej hali przybył tłum kibiców – Ten mecz my w szatni przegraliśmy, a nie na boisku – złościł się na kolegów kapitan drużyny Tomasz Jagła. – Tak nie można grać. To woła o pomostę do niebia – oceniał na gorąco swoich rozgrywających trener gorzowian Michał Kaniowski.

Do półfinału Pucharu Polski piłkarzy ręcznych jako pierwszy awansował Fokus Park Kiper. Piotrkowianie wygrali w Mielcu z miejscową Stalą 29:27. Mecz był zacięty, a sprawa zwycięstwa była otwarta prawie do końca. W 24 min zespół gości wypracował czterobramkową przewagę (14:10), ale gospodarze już do przerwy zniwelowali różnicę do jednej bramki. W 46 min był remis 21:21, a trzy minuty przed końcem drużyna trenera Krzysztofa Kisiela prowadziła różnicą tylko jednego gola (26:25). Wygraną Fokusa przypieczętował Dymytro Zinchuk.

W Płock do przerwy meczu broniącej trofeum Wisły z akademikami z Gdańska zanosiła się na sensację. Goście prowadzili 13:11. Płocczan po raz pierwszy w spotkaniu o stawkę prowadził duński szkoleniowiec Flemming Oliver Jensen
. Jak informuje oficjalny serwis mistrzów Polski zgodnie z przewidywaniami akademicy z Gdańska zagrali bardzo ambitnie i szybko, czym w pierwszej połowie zaskakiwali defensywę rywali, a nerwowa gra wiślaków w ataku sprawiła, że goście do przerwy prowadzili dwoma golami. Przewaga gdańszczan mogłaby być większa, ale bardzo dobrze w bramce spisywał się Morten Seier. Po przerwie zarówno obrona jak i atak płocczan zdecydowanie się poprawiły co dość szybko pozwoliło odrobić straty, a od 36 minuty zwiększać przewagę. W 53 minucie Nafciarze prowadzili 24:17 i było wiadomo, że inny wynik niż pewne zwycięstwo nie wchodzi w grę. W końcowych minutach goście zniwelowali część strat, ale to Wisła wygrała 28:23 i awansowała do półfinału Pucharu .

Zdziesiątkowany kontuzjami AMD Chrobry nie dał rady pokonać Zagłębia Lubin. Jak podaje oficjalna strona głogowskiego klubu gospodarze nie mogą zaliczyć tego spotkania do udanego nie tylko z powodu przegranej, ale też wielu błędów, które popełnili. Gubione piłki, złe podania… to wszystko skrzętnie wykorzystywali goście, którzy grając uważnie w obronie wygrali 30:27. Nie mogło być inaczej, skoro głogowianie nie wykorzystali aż trzech rzutów karnych i zamiast do bramki rzucali w Adama Malchera. W bramce gości po raz pierwszy od kilku miesięcy zagrał rekonwalescent Michał Świrkula. Miejscowi kibice przywitali go ogromnąowacją.  

Wyniki ćwierćfinałów Pucharu Polski mężczyzn:

wtorek:
Stal Mielec – Fokus Park Piotrków Tryb. 27:29 (14:15)

środa:
Wisła Płock – AZS AWFiS Gdańsk 28:23 (11:13)
Chrobry Głogów Zagłębie Lubin 27:30 (12:14)

czwartek:
AZS AWF Gorzów – Vive Kielce 24:37 (11:19).