Strona główna | ZPRP | Rekordy oglądalności

Rekordy oglądalności

 

Podczas gdy Norwegia jest załamana po porażce z Polską w meczu decydującym o awansie do półfinału mistrzostw świata piłkarzy ręcznych – jedna firma jest zadowolona pisze katowicki „Sport”.

Kanał norweskiej telewizji TV2 zanotował historyczny rekord oglądalności i wpływów reklamowych. Według wstępnych wyliczeń mecz oglądało 1,12 miliona osób w Norwegii, która liczy 4,7 miliona mieszkańców. – Jest to najwyższy wynik w historii transmisji pitki ręcznej mężczyzn. Oglądalność tego meczu wyraźnie rosła w miarę rozwoju sytuacji na boisku – wyjaśniła szefowa redakcji TV2 Christine Espeland.
Podobnie euforyczne reakcja są na Woronicza. W tym roku TVP nabyła prawa do transmisji z meczów reprezentacji (poprzednie mistrzostwa pokazywał Polsat) i był to zdaje się złoty interes tej redakcji. Nasze spotkanie z Norwegią oglądało 6,5 miliona widzów, co jest wyrównaniem rekordu z finału mistrzostw świata w 2007 roku, w którym Polacy spotkali się z Niemcami. – Zanosi się na to, że rekord padnie w trakcie meczu z Chorwacją – mówi wiceprezes ZPRP ds. marketingu Bogdan Sojkin.Przed mistrzostwami szacowałem, że mecze Polaków na mundialu obejrzy około 15-16 milionów widzów. Tymczasem zainteresowanie przeszło najśmielsze oczekiwania. Mecze niejako na rozgrzewkę z Algierią i Tunezją obejrzało około półtora miliona telewidzów. Z Macedonią oglądalność byla na poziomie 2,1 miliona, Rosją 2,76, Niemcami 2,9, Danią 3,3, Serbią 4,5. To już daje 23.000 miliony telewidzów, więc można założyć, że skoro gramy jeszcze dwa mecze, to piłkę ręczną obejrzy 30 milionów widzów.
Bogdan Sojkin jest przekonany, że to zainteresowanie dyscypliną, której oglądalność jest obecnie na 6.-7. miejscu w kraju, będzie miała przełożenie także na oglądalność rozgrywek polskiej ekstraklasy – i tak ponoć całkiem niezłej – oraz na ewentualnych sponsorów. Taki Bank PKO, który jest głównym sponsorem naszej reprezentacji zarobił na tej formie reklamy 22 miliony złotych!