Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Formę podszlifują w górach

Formę podszlifują w górach

 

Do kolejnych spotkań w ekstraklasie szczypiorniści Travelandu Społem będą się przygotowywali m.in. na obozie kondycyjnym w Zakopanem. Czeka ich też turniej towarzyski. Olsztynianie tegoroczną część rozgrywek zakończyli ponad tydzień temu – informuje „Gazeta Wyborcza Olsztyn”.

Trzeba dodać, że spisali się rewelacyjnie, bo w ostatnim pojedynku pokonali na własnym boisku mistrza Polski, Wisłę Płock (32:29) i awansowali dzięki temu na miejsce wicelidera ekstraklasy. Obecnie ustępują jedynie Vive Kielce. – Musimy iść za ciosem – mówi Edward Strząbała, trener Travelandu Społem. – Na razie wykorzystujemy tylko 80 procent swoich możliwości, pozostają nam jeszcze rezerwy. Solidnie przepracujemy obóz w Zakopanem, poza tym wzmocnimy się jeszcze jednym czy dwoma zawodnikami i możemy się włączyć do gry o każdy me dal. A brąz to już dla nas minimum.
Traveland czekają więc teraz najważniejsze mecze w sezonie. Będzie je rozgrywał, podobnie jak inne zespoły ekstraklasy, dopiero od lutego (w styczniu będzie przerwa na reprezentację Polski, która ma bronić tytułu wicemistrzów świata).

Podopieczni Edwarda Strząbały przygotowania rozpoczynają 4 stycznia. Wolne dni zawodnicy mają spędzić na odpoczynku, regeneracji sił i – w przypadku kontuzji – również na rehabilitacji.

W górach będą pracować nad kondycją i ogólną sprawnością. Zawodników czeka też siedem wycieczek górskich. – Ciekawe jeszcze jaka będzie pogoda – mówi trener Strząbała. – Turyści tam chodzą, to ścieżki powinny być poprzecierane.
Szczypiorniści w Zakopanem odbywać będą zajęcia na sali, będą też pływali na basenie. Po powrocie przygotowywać się będą na własnych obiektach. W dniach 23-24 stycznia zagrają też w turnieju towarzyskim wraz z MMTS-em Kwidzyn, Wisłą Płock i Granitasem Kowno. Tydzień przed ligą (31 stycznia -1 lutego) Traveland planuje jeszcze rozegrać dwumecz, ale nieznany jest jeszcze przeciwnik. Być może klubowi uda się dogadać np. z Nielbą Wągrowiec.

Potem czekają nas najważniejsze mecze w sezonie – dodaje olsztyński szkoleniowiec. – Stać nas na obronę może nie drugiego, ale trzeciego miejsca. Rozpoczniemy od ważnych zawodów w Głogowie. Później zagramy z Kiperem Piotrków Trybunalski. To będą trudne spotkania, takie za cztery punkty".

Władze olsztyńskiego klubu poszukują również zawodników, którzy w przyszłym roku mieliby wzmocnić zespół. Na razie na celowniku Travelandu znajduje się 21-letni Wiktor Jędrzejewski, zawodnik Wisły Płock. – Jeśli szefowie naszego klubu się zdecydują, to dobrze. Uważam, że dla nas będzie to wzmocnienie – mówi Strząbała.

Jędrzejewski to kołowy. Urodził się 5 września 1987 r. i jest wychowankiem Wisły. Ma bardzo dobre warunki fizyczne (197 cm, 102 kg), ale w tym sezonie nie występował jeszcze na boiskach ekstraklasy ze względu na kontuzję.