Strona główna | ZPRP | „Młody” walcz

„Młody” walcz

 

Powołanie do reprezentacji Polski seniorów i to na mecze eliminacji mistrzostw Europy było zaskoczeniem. Absolutnie. Wprawdzie nieźle grałem w reprezentacji młodzieżowej, ale nie liczyłem, że tak szybko trafię do pierwszej kadry Polski – mówi Damian Kostrzewa, piłkarzem ręczny AZS AWFiS Gdańsk i reprezentacji Polski.
Paweł Stankiewicz/Polska Dziennik Bałtycki: Z pierwszych występów możesz być zadowolony…
…zwłaszcza ten mecz z Czarnogórą był udany [Polacy pierwszy mecz eliminacji grali właśnie z tą drużyną i wygrali 30:20 – przyp. red.]. Zdobyłem sześć goli, ale było mi o nie łatwiej, bo wykonywałem rzuty karne. Raz się wprawdzie pomyliłem, ale cztery próby były skuteczne.

Fot. Łukasz Grochala/Cyfrasport

Potem w Rumunii przegraliście. Czy brakuje wam trochę starszych zawodników?
– To bardziej pytanie do trenera. Starsi zawodnicy nie zostali skreśleni. Jedni są kontuzjowani, a inni nie przyjechali, ale nie znam powodów, więc na ten temat się nie wypowiadam. Nie ma jednak ludzi niezastąpionych, a ta reprezentacja musi się jeszcze bardziej zgrać ze sobą.

Jak zostałeś przyjęty przez starszych kolegów?
– Bardzo dobrze. Nikt nie dawał mi odczuć, że jestem młody. Mam nadzieję, że na dłużej zostanę w reprezentacji kraju.

Czyli liczysz na kolejne powołania?
– Na pewno chciałbym grać. Wszystko zależy od trenera Bogdana Wenty, a ja na treningach i postawą w lidze będę starał się udowodnić, że zasługuję na kolejne powołania.

Co powiedział tobie trener Bogdan Wenta na zakończenie tego zgrupowania?
Nic szczególnego. Poklepał mnie po plecach i rzucił – walcz  „młody".