Strona główna | ZPRP | Czas Polek z Białorusi

Czas Polek z Białorusi

 

Selekcjoner Krzysztof Przybylski, kompletując kadrę, myśli o… Białorusinkach! Kiedy przed miesiącem obejmował stanowisko, wspomniał o 33-letniej bramkarce Galinie Łotariewej (polski paszport otrzymała w 2003 roku i debiut w reprezentacji umożliwił jej ówczesny selekcjoner Zygfryd Kuchta). Natomiast podczas towarzyskiego turnieju w Rotterdamie (3. miejsce) żałował, że grająca na prawym rozegraniu w Starcie Elbląg 23-letnia Alesia Mihdaliowa otrzyma polskie obywatelstwo dopiero w połowie przyszłego roku, kiedy poślubi Polaka – informuje „Przegląd Sportowy”.


Fot. J. Brehmer/  Sztab szkoleniowo-medyczny reprezentacji Polski

Łotariewa gra we francuskim Le Havre i chciałbym sprawdzić, w jakiej jest dyspozycii – mówił Przybylski w momencie, gdy Iwona Łącz zrezygnowała z kadry, a nasza najlepsza bramkarka Magdalena Chemicz wahała się, czy ostatecznie nie rozstać się z reprezentacją. Teraz jednak notowania Łotariewej spadły, bo zawodniczka SPR Asseco Lublin chce wziąć udział w prekwalifikacjach do przyszłorocznych MS w Chinach (od 25 do 30.11 Polki zmierzą się w Dąbrowie Górniczej z Islandią, Łotwą, Słowacją i Szwajcarią).

Rozmawiałem z Magdą, która jest gotowa pomóc reprezentacji. A w Rotterdamie świetnie broniły Beata Kowalczyk i Krysia Wasiuk, zatem konkurencja na tej pozycji jest duża – podkreśla selekcjoner i dodaje: – Wielka szkoda, że Alesia aktualnie nie może grać w naszej reprezentacji, ale pewnych procedur nie przeskoczymy. Bardzo przydałaby się nam leworęczna rozgrywająca, bo w naszym kraju brakuje takich zawodniczek, zaś Agnieszka Wolska jest w słabszej formie.