Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Dablex AZS AWFiS Gdańsk przed sezonem

Dablex AZS AWFiS Gdańsk przed sezonem

 

Wicemistrzynie Polski z ostatniego sezonu, akademickie mistrzynie Polski sprzed tygodnia, czyli szczypiornistki Dableksu AZS AWFiS Gdańsk niedzielnym meczem ze Słupią Słupsk o godzinie 16 – we własnej hali – rozpoczynają sezon 2008/2009 – pisze „Polska Dziennik Bałtycki”.

Jak przed każdym nowym sezonem w zespole gdańskich akademiczek sporo zmian kadrowych. Można napisać, że to norma, ale te zmiany na pewno nie ułatwiają pracy trenerowi Jerzemu Cieplińskiemu. Szczególnie, że z drużyną pożegnały się cztery doświadczone zawodniczki z podstawowej 7" z poprzedniego sezonu. Zatem jak trener chce z nową praktycznie drużyną podołać nowym wyzwaniom?

Na pewno czeka nas trudny sezon. Z zewnątrz pozyskaliśmy dwie nowe zawodniczki. To rozgrywające: 25-letnia Dorota Kowalewska z Łącznościowca Szczecin i 23-letnia Ukrainka Jewgienia Knoroz, zresztą ta druga jest aktualnie kontuzjowana. Nasza sportowa wartość opierać się będzie na zaprawionych już w ligowych bojach bramkarce Małgorzacie Sadowskiej, Wioletcie Serwie, Alicji Wojtas. Liczę, że snajperskimi umiejętnościami mile nas zaskoczy Katarzyna Koniuszaniec, a rozwijać się będą z meczu na mecz Partycja Kulwińska, Karolina Szwed, Aleksandra Mielczewska i cała grupa naszych juniorek, aktualnych mistrzyń Polski, która zasiliła ligowa kadrę. Będę też czekał na powrót do gry po kontuzji bramkarki Patrycji Mikszto i Joanny Sawickiej. Myślę, że na przełomie września i października obie powinny być już gotowe do ligowych występów – mówi Ciepliński.

Gdańszczanki do sezonu przygotowywały się na zgrupowaniu w Zakopanem, na dwóch turniejach, a porcję gier uzupełniły mecze towarzyskie. Dobra wiadomość jest na pewno taka, że z drużyną na kolejny rok pozostaje sponsor, firma Dablex. O celach zespołu w nowym sezonie trener wypowiada się jednak ostrożnie.

Nie będę składał żadnych deklaracji, bo odpowiedź na pytanie na co stać tę młoda i zapewne utalentowaną oraz ambitną drużynę dadzą pierwsze ligowe mecze. Szczególnie ten początek może być dla nas trudny, bo młode zawodniczki muszą nabrać doświadczenia, na własnej skórze przekonać się, co to znaczy gra w ekstraklasie i unieść ciężar tej odpowiedzialności. Mogę tylko zapewnić, że w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo i zobaczymy co z tego wyniknie. Praktycznie jak przed każdym sezonem o tytuł mistrzowski powinny walczyć zespoły SPR Lublin i Zagłębia Lubin – przewiduje trener akademiczek.

Ciepliński wystartował w konkursie na trenera reprezentacji, ale nie został zakwalifikowany do finałowej rozgrywki. – Czy jestem rozczarowany? Nie. Przewidywałem takie rozstrzygnięcie. Jeżeli w tym konkursie decydowałby względy merytoryczne, to uważałem, że mam szansęzresztą jeden konkurs na selekcjonera już wygrałem – natomiast teraz mogę tylko przypuszczać, że o wyborze trenera kadry decyduje jednak zgoła co innego – skomentował pierwsze konkursowe decyzje trener Ciepliński.