Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | SPR już w Zaporożu

SPR już w Zaporożu

 

Na dwa tygodnie przed startem sezonu ligowego szczypiornistki SPR-u Lublin – broniące tytułu mistrzyń Polski – wyjechały wczoraj na towarzyski turniej do Zaporoża – informuje „Gazeta Wyborcza Lublin”.

Lublinianki na Ukrainę wyruszyły o 3 nad ranem. Do Zaporoża nie pojechały trzy zawodniczki. – W domu zostały Izabela Puchacz, Beata Aleksandrowicz i Katarzyna Więciorek. Kadra naszego zespołu podczas ukraińskiego turnieju będzie liczyć 17 piłkarek – powiedział Edward Jankowski, II trener lubelskiego zespołu. W Zaporożu zagra za to Ewa Damięcka, która w niedawnym wypadku autokarowym doznała wstrząśnienia mózgu. – Ewa jest odporną dziewczyną, trenuje z nami i wszystko z jej zdrowiem jest już wporządku. To prawdziwa sportsmenka, a nie zwykła śmiertelniczka – żartobliwie skomentował jej obecność szkoleniowiec.

Międzynarodowa obsada turnieju jest niezwykle silna. Na Ukrainie obok szczypiornistek z Lublina wystąpią dwa zespoły rosyjskie, drużyna z Rumunii i gospodarz zawodów – Motor Zaporoże. Ostatnim zespołem, z jakim przyjdzie rywalizować piłkarkom SPR, będzie czołowa drużyna z Czarnogóry – Podorica. Mecz z byłymi mistrzyniami Serbii i Czarnogóry będzie miał wyjątkowe znaczenie dla Moniki Marzec, która w przeszłości reprezentowała barwy tego klubu.

Najważniejsze dla nas będą jednak spotkania z zespołami zza naszej wschodniej granicy. Cieszymy się zwłaszcza na gry z Rosjankami i Ukrainkami. Powód jest prosty. Gdyby nie udało nam się zakwalifikować do fazy grupowej Ligi Mistrzyń, przyjdzie nam rywalizować w Pucharze EHF. A w tych rozgrywkach zwykle trafiamy właśnie na zespoły z byłego bloku wschodniego – stwierdził Jankowski. – Ten turniej traktujemy jako część przygotowań do ligowego sezonu i eliminacji Champions League. Musimy grać jak najwięcej, same treningi to za mało – dodał asystent Jana Packi.
W Zaporożu lublinianki czeka wiele spotkań w krótkim czasie. Turniej trwa bowiem pięć dni – od 21 do 25 sierpnia – i nie obowiązuje w nim podział na grupy. Na Ukrainie SPR zmierzy się z każdym z uczestniczących zespołów, mistrzynie Polski każdego dnia czeka jeden mecz.

Trzy dni po powrocie z tej imprezy lubelskie szczypiornistki czekają następne mecze sparingowe. Drużyna SPR weźmie bowiem udział w kolejnym międzynarodowym turnieju towarzyskim Ladies Cup, który odbędzie się w niemieckiej miejscowości Schmelz. W tych zawodach wystartuje sześć zespołów, które zostały podzielone na dwie grupy. Lublinianki w 16. edycji turnieju zagrają na początek z mistrzyniami Niemiec 1. FC Nuernberg i Francuzkami z drużyny Cercie Dijon. Turniej w Schmelz potrwa dwa dni. W tym czasie piłkarki SPR zagrają cztery spotkania, lecz krótsze o 10 minuto od regulaminowego czasu gry.