Strona główna | Handball Polska | Ukazał się nr 18 Handball Polska

Ukazał się nr 18 Handball Polska

 

Ukazał się nr 18 miesięcznika "Handball Polska". Magazyn będzie dystrybuowany w sieci Kolportera i w salonach EMPiK. Nadal zamówienia, w tym na prenumeratę, można składać w siedzibie Związku. Numer lipcowy w dużej części poświęcony jest turniejowi olimpijskiemu, w którym po 28 latach ponownie wystąpi reprezentacja Polski.

W magazynie prezentujemy fotoreportaż i relację z przygotowań naszych kadrowiczów z obozów w Cetniewie i Szczyrku. Przypomnimy ich ostatnie sprawdziany przed wylotem do Azji – z Chorwacją. W pierwszym sparingu Ivano Balić stracił kawałek zęba. To świadczy z jakim zaangażowaniem grali polscy szczypiorniści. Kolekcjonerzy plakatów srebrnej drużyny też znajdą coś dla siebie. Tym razem zostały uwiecznione ostatnie chwile przed złożeniem olimpijskiego ślubowania.

O igrzyskach rozmawiamy z Marcinem Wicharym, Krzysztofem Lijewskim i Arturem Siódmakiem, który ma świadomość, że dla niego będzie to pierwszy, ale zarazem ostatni turniej olimpijski w karierze.

Zapowiadamy także Młodzieżowe Mistrzostwa Europy. Gdy ten numer Handballu dotrze do czytelników będzie już wiadomo jakie miejsce zajęli podopieczni Ryszarda Skutnika. To bardzo ważne, gdyż za kilka lat to właśnie ci zawodnicy będą stanowili o obliczu zespołu narodowego.

Kobieca kadra po katastrofalnych kwalifikacjach do mistrzostw Europy eliminacje do światowego championatu 2009 rozpocznie od najniższego szczebla. Los przydzielił nam drużyny Islandii, Słowacji, Łotwy i Szwajcarii. Dorota Malczewska uznała, że było to szczęśliwe losowanie.

Lato w pełni dlatego dużo miejsca w nr 18 HP poświęcamy piłce plażowej, która przebojem zdobywa coraz więcej zwolenników. Za nami tegoroczne mistrzostwa kraju i Puchar Polski. Prezentujemy zdjęcia i klasyfikacje z tych imprez.

W dziale szkoleniowym zamieszczamy artykuł Andrzeja Kaczorowskiego o treningu bramkarskim. Po raz drugi w historii wydawnictwa zamieszczamy ranking najlepszych polskich szczypiornistów po zakończonym sezonie – "Gwiazdy trzymają się mocno".

Piszemy także o powrocie ekstraklasy szczypiorniaka do Warszawy. Kobiecy zespół AZS AWF Warszawa co prawda awansował „kuchennymi drzwiami”, ale nie dla wszystkich klubów ciężar grania w najwyższej klasie rozgrywkowej jest finansowo do udźwignięcia.

To oczywiście nie wszystkie tematy. Zapraszamy do lektury i dziękujemy za e-maile i listy. Proponowane pomysły postaramy się wykorzystać w następnych wydaniach naszego pisma.