Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Gwardia i ASPR już po urlopach

Gwardia i ASPR już po urlopach

 

Pierwszoligowi szczypiorniści opolskiej Gwardii i ASPR-u Zawadzkie zakończyli już urlopy i powrócili do treningów. ASPR zamierza walczyć o trzecie miejsce  – pisze „Gazeta Wyborcza Opole”.

W kadrze Gwardii w przerwie letniej nie doszło do większych zmian. Co prawda dużym osłabieniem jest odejście Macieja Ścigaja, jednak wszyscy zawodnicy pozostali w Opolu. Nowym szczypiornistą gwardzistów jest z kolei Łukasz Ogorzelec, który przyszedł z Orlika Brzeg. – Nie ma się co martwić o zgranie zespołu, bo przecież nie ma żadnych rewolucji kadrowych. Jedynie Ogorzelec i Krzysztof Bujak muszą wkomponować się w drużynę – komentuje Marek Jagielski, który wrócił na posadę pierwszego trenera opolan, w ubiegłym sezonie był asystentem Henryka Zajączkowskiego.

Plan przygotowań Gwardii do rozgrywek to przez najbliższe dwa tygodnie treningi kondycyjne i siłownia, a później jak najwięcej gry. 18 sierpnia rozegrany zostanie pierwszy sparing z OSiR-em Komprachcice. Planowany jest także rewanż. – Chciałbym grać co tydzień. Szukamy zespołów z okolic, może Brzeg lub Wrocław – mówi szkoleniowiec. Tradycyjnie opolanie nie planują obozów kondycyjnych, a trenować będą jedynie na własnym obiekcie.

Niespodziewanie na treningach pojawił się bramkarz Marcin Śledź, który szuka klubu, choć oficjalnie cały czas jest zawodnikiem Gwardii. – Chciałbym mieć go w składzie jako drugiego bramkarza, jednak dużo zależy od niego – dodaje trener Gwardii.

Według Jagielskiego tegoroczne rozgrywki będą bardzo wyrównane. – Widać, że zarówno Powen Zabrze, jak i MTS Chrzanów będą bardzo mocne, nie można ignorować jednak także innych rywali – zaznacza.

Zawadzkie się zbroi

Przygotowania do sezonu rozpoczął także drugi z I-ligowców z Opolskiego – ASPR Zawadzkie. W klubie poczyniono już poważne wzmocnienia.

– Nasza kadra będzie mocniejsza i zdecydowanie bardziej wyrównana niż w poprzednim sezonie – podsumowuje ruchy transferowe trener Stanisław Pakuła. – Na awans jeszcze nas nie stać, ale chcemy walczyć o trzecie miejsce – dodaje.

Ze składu ubył co prawda najlepszy strzelec zespołu Adam Skrabania, który przeszedł do ekstraklasowej Miedzi Legnica, ale w jego miejsce ASPR pozyskał Daniela Skowrońskiego. Grający na lewym rozegraniu zawodnik w poprzednich rozgrywkach występował w AZS-ie Katowice i był trzecim strzelcem I ligi. Z tego samego klubu przyszedł do Zawadzkiego kołowy Dominik Droździk, który może być przydatny zarówno w obronie, jak i w ataku, a kolejnym wzmocnieniem jest skrzydłowy Janusz Bykowski z Zabrza. – To doświadczony zawodnik, który wspomoże nas na pewno swoim obyciem, również na parkietach ekstraklasy – chwali zawodnika trener Pakuła. Poza tą trójką nową twarzą zespołu jest także 21-letni wychowanek ASPR-u rozgrywający Łukasz Pawlak, który powraca z wypożyczenia do Vive Kielce.