Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Góry mają już za sobą

Góry mają już za sobą

 

Szczypiorniści Azotów wrócili już z 10-dniowego obozu w Zakopanem. Wczoraj zespół odpoczywał, dziś zabiera się ostro do pracy. W poniedziałek drużyna wejdzie do swojej hali, w której kończy się malowanie – informuje "Dziennik Wschodni".

Trener Giennadij Kamielin miał do dyspozycji 18 zawodników. Do drużyny dołączył w Zakopanem rozgrywający z Mołdawii Siergiej Łukaszow. – Czynimy starania, by pozałatwiać wszelkie formalności związane z pozyskaniem tego zawodnika. – Obserwowałem graczy podczas pracy i uważam, że udało nam się stworzyć ciekawy zespół, który w lidze może osiągać dobre wyniki – optymistycznie zapowiada Jerzy Witaszek, prezes Azotów.

W poniedziałek do Azotów mają dołączyć bramkarz Piotr Wyszomirski oraz rozgrywający Michał Szyba, przebywający na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w Rumunii. Zespół ćwiczył już nowe warianty przeprowadzania akcji ofensywnych oraz gry obronnej. W tej sytuacji Michał będzie musiał opanować w bardzo krótkim czasie nowe zagrywki – wyjaśnia trener Kamielin.

Najwięcej problemów puławski szkoleniowiec ma z wypełnieniem luki na lewym skrzydle. Po odejściu doświadczonego Roberta Nowakowskiego oraz wypożyczeniu do Radomia Macieja Sieczkowskiego trzeba było dokonać roszad w ustawieniu. Ze środka rozegrania przesunięty został Artur Witkowski. Jego zmiennikiem ma być ktoś z wychowanków.

Dlatego na obóz pojechali m.in. nominalny skrzydłowy Maciej Jeżyna oraz rozgrywający Adrian Kuriata. Obaj mają bardzo duże szanse na wskoczenie do seniorskiej kadry Azotów.

W czasie pobytu w górach puławska hala MOSiR, w której puławianie rozgrywają swoje mecze ligowe, przeszła remont. – Pomalowaliśmy parkiet, odnowiliśmy trybuny i krzesełka – wyjaśnia dyrektor obiektu Antoni Rękas.