Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Wiślacy już po urlopach

Wiślacy już po urlopach

 

Nietypowo rozpoczynają przygotowania do nowego sezonu „Nafciarze”. Mistrzów Polski na uroczyste śniadanie do pałacyku w Srebrnej zaprosił prezes PKN Orlen Wojciech Heydel – informuje „Gazeta Wyborcza Mazowsze”.

Podczas spotkania Prezes Koncernu Wojciech Heydel spotkał się i podziękował szczypiornistom Wisły za zdobycie szóstego w historii Klubu tytułu Mistrza Polski. W imieniu sponsora przekazał drużynie czek na 250 000 zł.

Prezes PKN ORLEN złożył także gratulacje i wręczył nagrody za zdobycie tytułu Mistrza Polski w kategorii juniorów ’91 piłkarzom ręcznym SKF Wisła Płock. W imieniu triumfatorów symboliczne czeki odebrali Andrzej Marszałek, kapitan pierwszego zespołu Wisły Płock oraz Michał Skórski, trener drużyny juniorów.

W imieniu Wisły Płock Andrzej Marszałek przekazał Prezesowi PKN ORLEN złoty medal Mistrzostw Polski oraz okazjonalną koszulkę.


Prezes Heydel wręcza czek /Fot. Konrad Kozłowski/Wisła Płock

Najważniejsze, że w Płocku już jest Morten Seier. Duński bramkarz, były już zawodnik Gorenje Valenje, rozwiał tym samym wątpliwości, w jakim klubie grać będzie w nowym sezonie. Zanosi się na szalenie interesującą rywalizację o miejsce między słupkami. Seier, Marcin Wichary, który walczy o wyjazd na igrzyska w Pekinie, i Andrzej Marszałek, 42-letni, ale ciągle spragniony grania – to wybuchowa bramkarska mieszanka.

Nie ma jeszcze w Polsce drugiego pozyskanego przez Wisłę zawodnika, Rosjanina Andreja Frołowa. Lewo rozgrywający Kaustika Wołgograd miał problemy z załatwieniem pozwolenia na pracę, bo „gdzieś podziały się" jego papiery. Ale jak poinformowano nas w klubie, już wszystko jest prawie załatwione i na dniach Frołow powinien się zameldować w Płocku.

I to w zasadzie jedyne w tej chwili wzmocnienia mistrzów Polski. Z drużyny odszedł tylko Zoran Radojević, za to zostają w niej i Zbigniew Kwiatkowski, w którym wielki talent od zawsze widział nowy trener nafciarzy Bogdan Kowalczyk, i Alosza Szyczkow, o którym mówiło się, że może trafić do Travelandu Olsztyn. Jednak i na jego odejście nie zgodziłby się szkoleniowiec, choćby dlatego, żeby na prawym skrzydle nie zostawić samego Tomasza Palucha. Czy jakieś ruchy kadrowe są jeszcze możliwe? Jak udało nam się dowiedzieć, wszystko może się zdarzyć. Wisła ma ciągle nadzieję, że uda się załatać dziurę na prawej połówce. – No tak, ale leworęcznych zawodników szuka cały świat – martwi się Kowalczyk.

Przez najbliższe osiem dni „Nafciarze” będą trenować w Płocku. W tym czasie m.in. przejdą badania lekarskie i testy wydolnościowe. W środę 16 lipca rozpocznie się pierwszy obóz w Spale. Tydzień po powrocie, w dniach 1-2 sierpnia, w Kwidzynie mistrzowie kraju wezmą udział w turnieju, w którym oprócz gospodarzy zagrają jeszcze AWF Gorzów Wlkp. i AZS AWFiS Gdańsk.

Potem Wisła wraca do Płocka, by po dziesięciu dniach znów wyruszyć w drogę. Tym razem do Niemiec, gdzie w dniach 12-16 sierpnia odbędzie się turniej Sparkassen Cup 2008. Po powrocie rozpocznie się kolejne zgrupowanie w Spale, które potrwa do 23 sierpnia. Obóz zakończy sparing z zespołem Piotrkowianina-Kiper Piotrków Tryb. Ostatnim etapem przygotowań będą spotkania kontrolne z MMTS-em Kwidzyn i prawdopodobnie Travelandem.

ZOBACZ TAKŻE:

Właściciel ma prawo

Wisła zagra w Warszawie?