Wenta idzie do Vive

 

Bogdan Wenta ma zostać trenerem Vive Kielce. Kontrakt nie jest jeszcze podpisany, ale selekcjoner reprezentacji Polski dogadał się z prezesem Vive Bertusem Servaasem i wszystko wskazuje na to, że od nowego sezonu obejmie kielecki zespół – przewiduje „Przegląd Sportowy”.

Po odejściu z Magdeburga Wenta zajmował się wyłącznie reprezentacją Polski, jednak co jakiś czas miał propozycje pracy, także z czołowych klubów europejskich. Jednym z nich był wielki Portland San Antonio Pampeluna, w którym gra słynny Ivano Balic.
W hiszpańskiej ekipie kilka tygodni temu zwolniono trenera i głównym kandydatem do objęcia tej posady był właśnie Wenta. Warunkiem Hiszpanów było jednak porzucenie przez selekcjonera polskiej kadry, a na to Wenta się nie zgodził. W Pampelunie mógłby zarabiać 150-200 tys. euro rocznie, w Polsce na takie pieniądze nie może liczyć. Wiadomo jednak, że Wencie zależało na pracy w kraju. Do powrotu do Polski namawiała go też rodzina – żona i 12-letni syn.


Czy trener Wenta będzie twórcą potęgi Vive?/ Fot. M.Skorupski


Trzy do pięciu lat

– Na razie nic jeszcze nie podpisywaliśmy. Prowadzę też negocjage ze szkoleniowcami ze Skandynawii i Bałkanów (wiadomo, że chodzi o Sórena Hildebrandta z Viborga HK i Vladirnira Canjugę z chorwackiego Czakovca – red.). Z nowym szkoleniowcem chcę podpisać kontrakt na okres od trzech do pięciu lat – mówi Servaas. Kielce mają najlepsze warunki do stworzenia silnego klubu. W mieście jest nowa hala na trzy tysiące miejsc, tradycje i zainteresowanie piłką ręczną. Jest też młody i ambitny prezes podejmujący kluczowe decyzje. Najważniejsza jest jednak perspektywiczna drużyna, a w niej kilku reprezentantów Polski z kadry Wenty – Mateusz Jachlewski, Patryk Kuchczyński i Daniel Żółtak. W środę kolejnym kadrowiczem w kieleckich barwach został najlepszy obrotowy polskiej ekstraklasy Michał Stankiewicz z Zagłębia Lubin, który wolał pracować z Wentą niż iść do Bundesligi (TUSEM Essen)!

Kuchczyńskiemu właśnie kończy się kontrakt i zawodnik chciał odejść za granicę, ale… – W tej sytuacji raczej zostanę – mówi prawoskrzydłowy kadry. Mówi się także o ściągnięciu z Miedzi Legnica doświadczonego bramkarza Kazimierza Kotlińskiego.

Wrócą gwiazdy

Ale to nie wszystko. Najbliższy sezon będzie wprawdzie przejściowy i sprowadzenia gwiazd nikt nie planuje, ale wkrótce do Polski mają zacząć wracać czołowi reprezentanci. Kilku zawodników deklaruje przyjazd do kraju po wygaśnięciu kontraktów w Niemczech. Można się domyślać, że chodzi o: Marcina Lijewskiego, Grzegorza Tkaczyka czy Mariusza Jurasika. Zwłaszcza dwaj ostatni zgłaszali chęć gry w polskiej lidze, jeśli tylko powstałby u nas jakiś silny klub. Ze zrozumiałych względów Wenta nie będzie mógł uczestniczyć w szykowaniu Vive do sezonu, bo lipiec poświęci na przygotowania kadry do startu w igrzyskach olimpijskich. Zrobi to za niego jego asystent. Prawdopodobnie będzie to ktoś z Kielc. Na pewno selekcjonerowi nie będzie pomagać w klubie II trener reprezentacji Daniel Waszkiewicz.