Strona główna | ZPRP | Dajmy Chinom szansę

Dajmy Chinom szansę

 

W wielu krajach nasilają się akcje protestacyjne przeciw zorganizowaniu przez Chiny Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Obrońcy praw człowieka uważają, że ich odebranie mogłoby teraz wpłynąć na zmianę polityki Chin. Piotr Nurowski, prezes PKOl uważa, że sport nie powinien mieszać się z polityką.

Dominik Uhlig/Gazeta Wyborcza: Co pan sądzi o protestach przed igrzyskami w Pekinie?

Piotr Nurowski, prezes PKOl: Pora na dyskusję już była. Ponad stu delegatów MKOl podjęło decyzję w imieniu światowego ruchu sportowego, trzeba ją uszanować. Bo jak przyjąć apel o wycofanie polskiej ekipy? Przyjęliśmy zaproszenie jak ponad 200 państw. Jak zareagowaliby kibice?

Wielu by się oburzyło, wielu – zrozumiało.

– Słyszał pan, żeby z tych igrzysk wycofywała się Francja, USA czy Wielka Brytania? Byłem w Chinach, rozmawiałem z ich ministrem sportu. Nie mam powodu ufać wyłącznie krytycznym raportom. Prawda leży moim zdaniem pośrodku.

Przecież poza raportami są zdjęcia, filmy, relacje świadków!

– Może to naiwne, ale sądzę, że dla Chin to wielka szansa na zmiany. Ale jeśli igrzyska zostaną potraktowane wyłącznie jako usankcjonowanie złych praktyk, opinia publiczna powinna zareagować ze zdwojoną siłą, np. bojkotem chińskich produktów.

Naprawdę wierzy pan, że choć trochę poprawi się sytuacja np. mieszkańców Tybetu?

– Tybet to nie tylko prawa człowieka, to również polityka. A sport nie powinien mieszać się z polityką.

Większość protestujących zgadza się z opinią, że za późno na bojkot. Apelują do sportowców o symboliczne gesty w obronie praw człowieka.

– Nie zachęcałbym do tego polskich olimpijczyków. Igrzyska to pokojowe spotkanie całego świata, czas, kiedy armaty powinny milczeć. Nie powinniśmy dać się wpuszczać w polityczne demonstracje.

Czy sprzeciw np. wobec kary śmierci za przestępstwa gospodarcze to polityczna demonstracja?

– To najtrudniejsze pytanie. Ale czy MKOl nie wiedział o tym, głosując za Pekinem? Wierzę, że to była wyważona decyzja. Decyzja zapadła, igrzyska są w sierpniu. Dajmy Chinom szansę.