Strona główna | ZPRP | Od dziś Multimedia bez Eurosportu

Od dziś Multimedia bez Eurosportu

 

Chyba żadna dotychczasowa decyzja operatora kablówki nie wzbudziła w Płocku takich emocji jak wycofanie z ramówki Eurosportu. – Nie zamykamy sprawy, być może wrócimy do rozmów – mówi Krystyna Kanownik, rzecznik prasowy Multimediów. Zamiana Eurosportu na TVP Sport wchodzi w życie 1 lutego. Jedni abonenci kablówki się cieszą, bo będą mogli wreszcie oglądać mecze szczypiornistów Wisły, drudzy nie ukrywają złości. Wyraz swojemu niezadowoleniu dają m.in. na internetowym forum w portalu Gazeta.pl – pisze „Gazeta Wyborcza Mazowsze”.

Szczerze mówiąc, TVP może stracić na koniec tego sezonu zarówno żużel, jak i piłkę ręczną… a więc co zostaje? Koszykówka kobiet czy II liga piłki nożnej Brawo! W Eurosporcie można było przynajmniej obejrzeć prestiżowe Moto GP czy Tour de France" -pisze majkel.

Wtórują mu inni.

Kompot: Eurosport to profesjonalna stacja o dużej oglądalności i TVP Sport musi jeszcze wiele lat nabierać doświadczenia, żeby móc z nim konkurować".

Blue boy: Jak zwykle monopolista Multimedia (…) tłumaczy klientom, co jest dla nich lepsze! Za tą lepszą zmianą pójdzie podwyżka, bo przecież uatrakcyjniono ofertę programową".

– Szczerze mówiąc, nie dziwię się tym reakcjom, bo sam po ogłoszeniu decyzji przez Multimedia dostałem bardzo dużo maili od naszych widzów – twierdzi Jakub Kwiatkowski, spec od marketingu w Eurosporcie. Jak tłumaczy, rozmowy na temat przedłużenia umowy były prowadzone z Multimediami od października. -Przedstawiliśmy wiele różnych ofert, które nie spotkały się z zainteresowaniem -mówi. Dodaje, że były one podobne do tych, na których podstawie podpisano ostatnią umowę w 2003 r., a nawet atrakcyjniejsze. – Wszystkie stawki liczone były w dolarach, więc w obecnych warunkach było to dla operatora korzystne rozwiązanie -wyjaśnia. Zapewnia, że Eurosport jest otwarty na powrót do Multimediów.

Tak samo uważa Krystyna Kanownik. – Nie zamykamy sprawy, nie rozstajemy się z Eurosportem na wieki – przekonuje.

-Ale w najbliższym czasie nie ma szans na powrót tej stacji? -pytamy.

– Nie wykluczam, że Eurosport niedługo powróci, ale na razie za wcześnie na jakiekolwiek deklaracje – stwierdza Kanownik.

Kwiatkowski uważa decyzję Multimediów za błąd. – Szkoda, że stało się to w roku tak pełnym sportowych wydarzeń. Mamy m.in. prawo do retransmisji wszystkich spotkań z piłkarskich mistrzostw Europy jako jedyni w Polsce pokazujemy tenis na najwyższym poziomie i wszystkie ważne pojedynki Agnieszki Radwańskiej, mamy też Justynę Kowalczyk odnoszącą sukcesy w biegach narciarskich oraz siatkarzy i siatkarki – wylicza.

Wczoraj glos w tej sprawie zabrał prezes Polskiej Izby Komunikacji Elektronicznej Jerzy Straszewski.

On popiera decyzję Multimediów o nieprzedłużeniu umowy uznając ją za „bardzo ważny sygnał dla środowiska operatorów kablowych". W przesłanym do mediów komunikacie kontynuuje: Ważny i niezwykle znaczący ponieważ stanowi przesłankę końca okresu dyktatury nadawców na polskim rynku telewizyjnym. Tacy nadawcy jak francuski Eurosport, albo po partnersku będą traktować 4,5 mln widzów w całym kraju, albo stale będą trwały konflikty na tle ich zbyt wygórowanych żądań finansowych (…). Od 2006 r. Polska Izba Komunikacji Elektronicznej zrzeszająca najliczniejszą grupę operatorów różnej wielkości z całego kraju prowadzi rozmowy z Eurosportem na temat korzystnych warunków reemitowania programu w sieciach kablowych. (…) Rozmowy te są jednak bezskuteczne (…). Wobec nieprzejednanej postawy kierownictwa programu Eurosport operatorzy zrzeszeni w PIKE poważnie rozważają, aby pójść w ślady Spółki Multimedia Polska i wypowiedzieć umowy z kierownictwem Eurosport".