Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Cioban trenuje z Travelandem

Cioban trenuje z Travelandem

 

Możliwe, że do drugiej części rozgrywek ekstraklasy szczypiorniści Travelandu Społem przystąpią z nowym zawodnikiem. 21-letni mołdawski rozgrywający Aleksandrii Cioban jest już z olsztyńskim zespołem na zgrupowaniu w Starych Jabłonkach – pisze „Gazeta Olsztyńska”.

Bolączką Travelandu w tym sezonie jest brak dobrych rozgrywających. Nowy trener Zdzisław Czoska od początku pracy}w Olsztynie zabiegał o wzmocnienia na newralgicznych pozycjach, ale kierownictwo nie pozyskało żadnego wartościowego zawodnika. Ostatnia szansa pojawiła się w tym miesiącu, bo jeszcze do końca stycznia będzie otwarte okno transferowe.

W ubiegłym tygodniu olsztynianie wznowili przygotowania do decydujących meczów. Celem Travelandu jest miejsce w czołowej ósemce, gwarantujące spokojny byt w lidze już po fazie zasadniczej. Szanse zwiększyłoby pozyskanie rozgrywających, jednak kiedy w ubiegłym tygodniu zapytaliśmy dyrektora klubu Leszka Dublaszewskiego o ewentualne wzmocnienia, usłyszeliśmy, że Traveland szuka zawodników na wschodnim rynku, ale szanse, że dojdzie ktoś nowy, są niewielkie.

Młody, wysoki i rzuca z obu rąk

Tymczasem wczoraj okazało się, że z olsztynianami, którzy od niedzieli są na zgrupowaniu w Starych Jabłonkach, trenuje 21-łetni Aleksandrii Cioban. Rozgrywający mołdawskiej młodzieżówki w sierpniu podpisał pięcioletni kontrakt z trzecim zespołem ekstraklasy Vive Kielce. Jesienią grał jednak w pierwszoligowych rezerwach Vive.

– Aleksander przyjechał w sobotę i zostanie z nami do końca zgrupowania mówi trener Zdzisław Czoska. W najbliższy weekend sprawdzimy go w sparingach z Granitasem Kowno (mecze z litewskim zespołem olsztynia-nie rozegrają w Lubawie i Iławie red.). Wszystko wskazuje na to, że dołączy do nas. To młody i wysoki (198 cm red.) chłopak. Nie jest zaawansowany technicznie, ale ma silny rzut i co jest jego największym atutem gra zarówno prawą jak i lewą ręką. Może więc grać na pól lewym i pół prawym rozegraniu. Na tej pierwszej pozycji zastąpiłby Marcina Żelazka, który jest po operacji kolana. Aleksander ma drobną kontuzję stopy, ale trenuje z pełnym zaangażowaniem. Wie, jaka otwiera się przed nim szansa. W Kielcach nie mieścił się w pierwszym zespole, a gra w I lidze go nie zadowala – dodaje szkoleniowiec Travelandu.

Decyzja będzie w poniedziałek

Cioban nie znalazł miejsca w pierwszym zespole, m.in. dlatego, że w Vive był czwartym obcokrajowcem spoza krajów Unii Europejskiej, a według przepisów w męskiej ekstraklasie może występować w jednym meczu maksymalnie trzech zawodników. Mamy zgodę kierownictwa Vive, że wypożyczy nam zawodnika do końca sezonu, z opcją przedłużenia wypożyczenia na kolejny rok mówi Leszek Dublaszewski. Wstępnie dogadaliśmy się też w sprawach finansowych. Ale najpierw jego przydatność oceni trener, a w piątek Moldawianin przejdzie badania lekarskie. Decyzja zapadnie w poniedziałek. Teraz zdecydowanie szukamy zawodnika na środek rozegrania. Za naszą wschodnią granicą, bo w kraju nie ma na to szans -kończy dyrektor Trayelandu.