Strona główna | ZPRP | Kontuzja Michała Jureckiego

Kontuzja Michała Jureckiego

 

Z 15 polskich zawodników powołanych na turniej Christmas Trophy w Sanoku nie gra jedynie Michał Jurecki (Vive Kielce). Uniemożliwia mu to kontuzja kręgosłupa.

Czy jest to poważny uraz? Czy zobaczymy Cię w turnieju?
– Nie, nie zagram. Wolę odpocząć i spokojnie wyleczyć kontuzję, aby w styczniu bez przeszkód przygotowywać się do mistrzostw świata. Odczuwam ucisk w dolnej części, po prawej stronie kręgosłupa, gdy biegam lub oddaję rzut.

Czy to jest stara sprawa, czy raczej coś nowego?

– Trzy lata temu miałem podobną przypadłość, ale już ją wyleczyłem. Teraz od półtora miesiąca gram z tą kontuzją. Czasami jest ona taka, że mogę spokojnie grać, a innym razem ból nie pozwala mi na skoncetrowaniu się treningach lub meczu.

Jak długi odpoczynek zalecili Ci lekarze?

– Przed nami Świętami. Mam zakaz ćwiczeń biegowych i energicznych skrętów. Wzmacniam mięśnie przez odpowiednie ćwiczenia.

Jeżeli trener Wenta powoła Cię na styczniowe turnieje, to bez przeszkód będziesz mógł grać?

– Mam taką nadzieję. Dlatego teraz nie gram, aby nie pogłębiać kontuzji. Zrobię wszystko, aby ją wyleczyć.

Czy już odczuwacie zbliżającą się presję mistrzostw świata?

Na pewno. Tearz jesteśmy na zgrupowaniu grupy krajowej. Zawodnicy z zagranicznych klubów grają ostatnie mecze 30 grudnia, więc mają terminarz bardzo napięty. Powoli już myślimy o turniejach przygotowawczyh przed mistrzostwami.