Strona główna | Handball Polska | Ukazał się nr 110 „Handball Polska”

Ukazał się nr 110 „Handball Polska”

 

Ukazał się nr 110 magazynu „Handball Polska” Czasopismo jest dystrybuowane w punktach EMPiK, w salonach Tabak oraz w sieci Kolportera. Można je również nabyć w siedzibie Związku. Zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnym konkursie. Tym razem do wygrania są trzy komplety przygotowane przez firmę PGNiG – koszulka reprezentacji Polski i ręcznik z logo sponsora strategicznego polskiej piłki ręcznej.

W najnowszym numerze zdecydowanie jako główny temat przedstawiamy przygotowania Biało-czerwonych do Igrzysk XXXI Olimpiady Rio de Janeiro. Będzie to piąty start naszego zespołu w imprezie tej rangi. Drużynę poprowadzi Tałant Dujszebajew. Ten doświadczony szkoleniowiec jako zawodnik wywalczył trzy medale olimpijskie. Wie jak je zdobyć, wie jak przygotować i zmotywować zespół do walki. Z selekcjonerem, jeszcze w trakcie zgrupowania w Arłamowie, przeprowadziliśmy obszerny wywiad. Tytuł „Moim talizmanem jest Michał Jurecki” wyjaśnia praktycznie wszystko.

Polacy boje o olimpijskie podium zaczną 7 sierpnia meczem z Brazylią. W grupie za rywali mają jeszcze kolejno ekipy: Niemiec, Egiptu, Szwecji i Słowenii.  Wszystkich grupowych przeciwników dokładnie opisaliśmy. Jak to się wszystko skończy? Wkrótce się o tym przekonamy.

W tym samym czasie, gdy seniorzy będą walczyć za oceanem, w mistrzostwach Europy wystąpią nasi młodzieżowcy, a zaraz potem juniorzy. Z pewnością kilku zawodników z tych drużyn zobaczy za jakiś czas w zespole narodowym.

W okresie letnim, na naszych łamach, tradycyjnie podsumowujemy miniony sezon,  prezentując najlepszych polskich szczypiornistów. Ranking opracował Wojciech Osiński. Autor klasę międzynarodową przyznał tylko Sławomirowi Szmalowi i wspomnianemu Michałowi Jureckiemu.

Zajrzeliśmy też na Węgry, gdzie rozgrywane były mistrzostwa świata w piłce plażowej. Polki zajęły tam 10. miejsce, choć aspiracje były znacznie wyższe. Następne MŚ za dwa lata w Soczi. Za to już za rok w lipcu, we Wrocławiu, odbędą się Igrzyska Sportów Nieolimpijskich.

Starsi kibice po pseudonimie „Binjo” bezbłędnie powinni rozpoznać o kogo chodzi. Młodszym spieszymy wyjaśnić, że za tym przezwiskiem kryje się Zbigniew Tłuczyński. Sylwetkę byłego reprezentanta Polski opisaliśmy w dziale „Na kartach historii”.

Okładka_HP_110