Strona główna | Igrzyska Olimpijskie | Michał Jurecki: Ciężko było siedzieć na ławce

Michał Jurecki: Ciężko było siedzieć na ławce

 

Wielkim nieobecnym podczas decydujących spotkań turnieju olimpijskiego był Michał Jurecki, który w meczu z Egiptem nabawił się kontuzji. – Na pewno bardzo ciężko było mi siedzieć na ławce, nie mogłem pomóc kolegom na boisku, jedynie motywować ich okrzykami. To bardzo boli, bo igrzyska są ważnym turniejem, a nie dane mi tu było zbyt dużo pograć – powiedział „Dzidziuś”.

DSC_8400

– Na pewno bardzo ciężko było siedzieć na ławce i pomóc inaczej, niż tylko motywować. To bardzo boli, bo igrzyska są ważnym turniejem, ale nie dane było mi dużo pograć. Zobaczymy co przyniesie czas. Następny taki turniej za cztery lata i na razie nie myślę o tym, co będzie. Przed każdym meczem były rozmowy z trenerem, z lekarzami o moim zdrowiu. Chcieliśmy zrobić coś, żebym wyszedł, ale niestety – ocenił swój stan zdrowia Jurecki.

Ostatecznie Biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce. – Nasze porażki bolą i ciężko się po nich podnieść. Na początku, gdy siedzieliśmy w szatni, mówiliśmy, że trzeba się zrehabilitować. Chłopaki zostawili serce na boisku i za to im chwała. Zdobyliśmy tylko i aż czwarte miejsce. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia – ocenił turniej rozgrywający Biało-czerwonych, Michał Jurecki.