Strona główna | Juniorzy młodsi | Biało-czerwoni wysoko pokonali Rumunię

Biało-czerwoni wysoko pokonali Rumunię

 

W ostatnim dniu międzynarodowego turnieju juniorów młodszych Polska we Władysławowie pokonała Rumunię 31:23. Na zakończenie imprezy został rozegrany mecz Estonia – Norwegia. Skandynawowie po wyrównanej walce zwyciężyli 27:26. Dzięki temu zostali triumfatorami trzydniowej rywalizacji. Zespół Piotra Obrusiewicza zajął drugie miejsce.

DSCF5515 (2)

Wyniki zanotowane przez dwa dni turnieju dawały każdemu z  uczestników nadzieję na końcowy sukces. W przypadku Polski dodatkowym warunkiem sukcesu była strata przez Norwegię przynajmniej punktu w meczu z Estonią.

DSCF5549

Polacy spotkanie z Rumunią rozpoczęli w doskonałym stylu. Po niespełna trzech minutach prowadzili 3:0. Pomogło im w tym wykluczenie rumuńskiego zawodnika za przekroczenie przepisów. Rywale nie wykorzystali rzutu karnego, ale też zaczęli trafiać. Mecz się wyrównał i w 11 min tablica po kontrze gości wskazywała wynik 4:4. Oba zespoły popełniały dużo błędów technicznych. Walczono praktycznie o każdą piłkę. W drugim kwadransie Biało-czerwoni, po rajdzie przez pól boiska Konrada Pilitowskiego, odskoczyli na 9:6.

DSCF5566

Pod koniec pierwszej połowy gospodarze przez 19 s grali w podwójnym osłabieniu. Bramki w tym okresie nie stracili, co więcej Dawid Balcerek po raz drugi obronił rzut karny. Polski bramkarz wykazał się kilkoma doskonałymi interwencjami, broniąc rzuty nawet po dobitkach.

DSCF5581 (2)

Goście potrzebowali pięciu minut drugiej części, aby doprowadzić do wyrównania. Polacy szybko ponownie odskoczyli na cztery trafienia (21:17). Skutecznie akcje wykańczał leworęczny Szymon Działakiewicz. Ocenę jego gry obniżyła czerwona kartka za zupełnie niepotrzebny faul. Inny z naszych bramkarzy, Jakub Frąszczak, nie dając się zaskoczyć z 7 metrów, również dołożył cegiełkę do końcowego wyniku. Z lewego skrzydła skutecznością imponował Michał Ścisłowicz. Biało-czerwoni mogli prowadzić wyżej niż sześć trafień, ale brak precyzji a i chyba młodzieńcza fantazja zaważyła na tym, że nie wykorzystali kilku 100-procentowych sytuacji.

DSCF5583

Przekonywująca wygrana nad Rumunią bardzo cieszy, gdyż zespół jest w trakcie budowy. Trener Piotr Obrusiewicz zapowiedział, że w jego notesie na specjalnej liście zapisanych jest 8-9 nazwisk zawodników, ale etap selekcji do drużyny dopiero się rozpoczął.

Wyniki 3. dnia:
POLSKA – RUMUNIA 31:23 (14:11)
POLSKA: Balcerek, Matlęga, Wałach, Frąszczak- Baliga 2, Adamski 2, Kozycz, Pilitowski 2, Borowczyk, Działakiewicz 5, Olejniczak, Marciniak, Dadej 3, Przybylski, Ścisłowicz 10, Matyjasik 5, Mazur, Kutyła 2. Kary 10 min. Czerwona kartka: Działakieiwcz (52′).
RUMUNIA: Turturica, Copos –  Bodor, Dinu 1, Chiorean, Szasz 3, Lazurca 2, Nica 8, Dedu, Enculescu, Chira 1, Lazar 2, Mitu 2, Bogdan 3, Popa, Milu, Pop 1. Kary 4 min.
Sędziowali: Bąk, Cieielski. Widzów 150.

ESTONIA – NORWEGIA 26:27 (13:16).

Tabela
1. Norwegia 3   4 pkt
2. Polska      3    4
3. Estonia    3     2
4. Rumunia 3    2

Najlepszy bramkarz: Dawid Balcerek (Polska);
Najlepszy zawodnik (MVP):
Ola Romsaas (Norwegia);
Najskuteczniejszy strzelec:
Alfred Timmo (Estonia) – 26 bramek.