Strona główna | Seniorki | Alina Wojtas: Porażki będą wkalkulowane w naszą przygodę

Alina Wojtas: Porażki będą wkalkulowane w naszą przygodę

 

– Mamy młody zespól i musimy liczyć się z tym, że porażki będą wkalkulowane w nasza przygodę. Trzeba to zaakceptować i wyciągać wnioski. Przegrałyśmy, ale jesteśmy mądrzejsze o nowe doświadczenia – analizuje porażkę z Holandią rozgrywająca reprezentacji Polski, Alina Wojtas.

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

– Przed mistrzostwami powiedziałam, że przyjeżdżamy tu walczyć i wygrywać, ale prawdą jest, że mamy młody zespól i musimy liczyć się z tym, że te porażki będą wkalkulowane w nasza przygodę i trzeba to zaakceptować, wyciągać wnioski. Przegrałyśmy, ale jesteśmy mądrzejsze o nowe doświadczenia. Nawet młody zespól musi przyjeżdżać z wolą walki, zwycięstwa i myślą, że chce iść po tej drabince ambicji – powiedziała po porażce z Holandią rozgrywająca Alina Wojtas.

Najlepszą zawodniczką meczu została bramkarka Tess Wester, która miała 46% skuteczności. – Nie możemy zrobić z bramkarki mistrzyni świata, chociaż musimy jej oddać, że jest dobra. Trzeba brać odpowiedzialność za rzuty, które idą w światło bramki. To dzisiaj spowodowało, ze przegrałyśmy dziewięcioma bramkami. Może też zabrakło trochę sił, Kinga nie jest w stanie zagrać całego meczu.

Mimo drugiej przegranej reprezentantkom Polski nie można odmówić ambicji i walki o każdą piłkę. – Każda, która wychodzi na boisko chce dać z siebie 100%. Zazdroszczę młodym, że mogą się już ogrywać na takiej imprezie, bo za kilka lat będą stanowić o sile tego zespołu. Może więcej powinnyśmy grać z kołem, bo obrona Holenderek wychodziła do przodu, więc stwarzały się sytuacje na linii sześciu metrów. Rywalki bardzo dobrze kontratakowały. Wracałyśmy do sześciu metrów, a założenia były takie, żeby wychodzić wyżej – podkreśla Wojtas.

Przed Polkami ostatnie spotkanie grupowe. Rywalkami będą Niemki. – Będzie kolejny mecz i na pewno przeanalizujemy to, co się stało. Chcemy wyjść na ostatni pojedynek i zagrać najlepiej jak potrafimy tak, by schodząc z boiska powiedzieć, ze dałyśmy z siebie wszystko.