Strona główna | Seniorki | Leszek Krowicki: Zagraliśmy lepiej niż z Francją

Leszek Krowicki: Zagraliśmy lepiej niż z Francją

 

Reprezentacja Polski doznała porażki z Holandią i znacznie utrudniła sobie zadanie awansu do dalszej fazy EHF EURO. – Przegraliśmy zasłużenie, ale w naszej grze widziałem więcej pozytywnych elementów niż w starciu z Francją – analizuje trener Biało-czerwonych, Leszek Krowicki.

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

– Wiem, że w tej chwili wszystko może brzmieć niepoważnie, bo znów zdecydowanie przegraliśmy, ale moim zdaniem był to mecz lepszy. Po pierwszej połowie mieliśmy powody do satysfakcji, o czym mówiłem podczas pierwszej przerwy. W wielu aspektach byliśmy wartościowym konkurentem dla tego dobrego zespołu. Źle radziliśmy sobie z ich kontratakiem, z atakiem pośrednim. Dziewczyny bardzo dobrze zrealizowały założenia przedmeczowe, bo mieliśmy wyeliminować ich grę z kołem i rosłe rozgrywające. W tym elemencie graliśmy przyzwoicie – podsumował spotkanie z Holandią trener Leszek Krowicki.

Nieco gorzej w wykonaniu Polek wyglądała jednak druga część meczu. – W drugiej połowie Holenderki zaczęły grać mocniej do skrzydeł, dlatego zdobyły z tych pozycji aż dziewięć bramek. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy dysponuje się składem z taką ilością alternatyw. Mamy wiele młodych dziewczyn, ale jeszcze nie na takim poziomie sportowym, do jakiego po wielu latach pracy doszły Holenderki. Myślę, że wartość tych rezerw holenderskich jest nieco lepsza.

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

Skuteczne interwencje bramkarki rywalek wybiły Biało-czerwone z rytmu i sprawiły spore trudności. – Potem pogubiliśmy się trochę, zrobiliśmy z Tess Wester mistrzynię, oddając proste rzuty. Przegraliśmy zasłużenie, ale w tych zawodach widziałem więcej pozytywnych elementów niż z Francją. Nie będziemy spuszczać głowy, ale zdajemy sobie sprawę, że ten turniej nie jest dla nas udany – powiedział Krowicki.

Przed Polkami ostatnia szansa na awans do dalszej fazy turnieju. – Będziemy obserwować Niemki i spróbujemy realizować pewne założenia, które są dla nas ważne. Zobaczymy, czy jesteśmy w stanie pokazać to, czego oczekuję od zespołu. To dla nas element rozwoju. Będziemy robić wszystko, by dać dziewczynom do zrozumienia, że zaczynamy od nowa. Zastanowimy się od nowa, ale na pewno usłyszą ode mnie, że zagrały lepiej niż poprzednio. Jeśli ten rozwój będzie widoczny, to jest to również coś, co satysfakcjonuje – podkreślił trener reprezentacji Polski.