Strona główna | Seniorki | Katarzyna Janiszewska: Zostawimy serce na boisku

Katarzyna Janiszewska: Zostawimy serce na boisku

 

Wszyscy mówili, że Niemki są naszym najsłabszym rywalem w grupie, ale już w pierwszym meczu sprawiły niespodziankę. Z Francją też walczyły jak równy z równym. Na pewno czeka nas trudne spotkanie. Zostawimy serce na boisku, gramy o zwycięstwo! – zapowiada przed ostatnim grupowym pojedynkiem skrzydłowa reprezentacji Polski, Katarzyna Janiszewska.

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

– Szkoda każdej porażki, szczególnie tak znaczącej. Musimy jednak zapomnieć, skupić się na kolejnym meczu, na Niemkach. Mamy nadzieję, że wszystko potoczy się po naszej myśli. Nie ma rzeczy niemożliwych, ale nie chcemy kalkulować. Naszym celem jest zagrać jak najlepiej i awansować – zapowiada Katarzyna Janiszewska.

Przed reprezentantkami Polski trudne zadanie. Na turnieju podopieczne Michaela Bieglera spisują się bardzo dobrze. – Wszyscy mówili, że Niemki są naszym najsłabszym rywalem w grupie, ale już w pierwszym meczu sprawiły niespodziankę. Wczoraj tez walczyły jak równy z równym i na pewno nie będzie to łatwe spotkanie. Zostawimy serce na boisku i gramy o zwycięstwo.

– Wczoraj w pierwszej połowie obrona funkcjonowała całkiem nieźle, a Holenderki miały trudności ze zdobyciem bramki z ataku pozycyjnego. Trafiały głównie z kontrataku, po naszych błędach. Na dodatek świetną skuteczność miała Tess Wester. Równie dobra jest bramkarka Niemek, dlatego musimy uważać na swoje rzuty – przestrzega przed najbliższym meczem skrzydłowa Biało-czerwonych.