Strona główna | Seniorki | Kinga Achruk: Musimy spoglądać w przyszłość

Kinga Achruk: Musimy spoglądać w przyszłość

Reprezentacja Polski odniosła trzecią porażkę i pożegnała się z Mistrzostwami Europy. – Musimy spoglądać w przyszłość. Przyjechałyśmy tu z nowym, młodym składem, jest wiele debiutantek. To bolesna lekcja, ale trzeba z niej wyciągnąć jak najwięcej pozytywnych rzeczy. Na pewno, mimo wielkiej porażki, będzie to wielkie doświadczenie – stwierdziła po meczu z Niemkami, Kinga Achruk.

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

Foto: Łukasz Laskowski / PressFocus

– Na pewno nie odczuwamy radości. Myślę, że pokazałyśmy, że potrafimy walczyć do samego końca. Niestety, szczęście było po stronie Niemek, choć do ostatnich sekund nie było wiadomo, kto wygra. Mogłyśmy dorzucić bramkę na remis, ale nie udało nam się to. Mimo to musimy spoglądać w przyszłość. Przyjechałyśmy tu z nowym, młodym składem, jest wiele debiutantek. To bolesna lekcja, ale trzeba z niej wyciągnąć jak najwięcej pozytywnych rzeczy. Na pewno, mimo wielkiej porażki, będzie to wielkie doświadczenie. Każdy z naszych rywali to wielka klasa, znakomite zespoły, także będzie to dobrze prosperowało – powiedziała Kinga Achruk.

Dla Polek było to ostatnie spotkanie w turnieju. – Największym pozytywem będzie trzydzieści minut z każdego meczu, jeśli chodzi o grę w obronie. Pokazałyśmy, że potrafimy walczyć, być agresywne, ale musimy popracować nad konsekwencją w tym, co robimy w ataku. Mam nadzieję, że ze zgrupowania na zgrupowanie będzie lepiej. Potrzebujemy trochę czasu, żeby się zgrać, popracować nad dwójkowymi czy trójkowymi akcjami – ocenia rozgrywająca reprezentacji Polski.