Strona główna | Seniorki | Norwegia mistrzem Europy

Norwegia mistrzem Europy

 

Piłkarki ręczne Norwegii po raz siódmy wywalczyły złoty medal mistrzostw Europy. Podopieczne islandzkiego szkoleniowca, Thorira Hergeirssona, w finale pokonały Holandię 30:29 (15:15).

Norway_2

To była rywalizacja drużyn godna meczu, który decydował o tytule mistrza Europy. Szalone tempo gry, choć był to już  ósmy występ zawodniczek w turnieju, ani na chwilę nie słabło.

To było zupełnie inne spotkanie niż rok temu w finale MŚ w Danii. Wówczas Norweżki szybko wypracowały pokaźną przewagę i zasłużenie wygrały 31:23. Tym razem było zupełnie inaczej.

Kibice oglądali wspaniałe rzuty z drugiej linii, doskonałe interwencje bramkarek, dużą zmienność akcji, ale też i precyzyjne wkrętki.

Cornelia Grott, MVP turnieju, rozpoczęła mecz finałowy od trafienia do norweskiej bramki. Błyskawiczne, podręcznikowe kontry Holenderek początkowo przynosiły efekty. W 13 min, po karnym Maury Visser, „Oranje” objęły prowadzenie 9:6. Skandynawki nie zraziły się takim rozwojem sytuacji i zdobyły pięć goli z rzędu. Dzięki temu wyszły na prowadzenie 14:13. Długo nim się nie cieszyły i na przerwę drużyny schodziły przy nierozstrzygniętym wyniku. Co ciekawe w tej części gry lepszą skuteczność rzutową notowały Holenderki, ale z drugiej strony popełniły one więcej strat.

Po zmianie stron Norweżki z mozołem budowały przewagę. Duża w tym zasługa bramkarki Kari Aalvik Grimsbo. Rewelacyjnie grała, a co ważne bardzo skutecznie (12 bramek!), Nora Mork. Była klubowa koleżanka Aliny Wojtas (Larvik HK) zasłużenie po końcowej syrenie odebrała nagrodę dla najlepszej zawodniczki meczu. Mork z 53 bramkami została też królową strzelczyń turnieju.

Duńska trener Holenderek, Helle Thomsen próbowała ratować sytuację i w 47 min., na czasie, mobilizowała swoje zawodniczki. W 55 min rosyjskie sędziny po raz pierwszy w meczu zasygnalizowały grę pasywną. To efekt dłużej rozgrywanych akcji przez Norweżki, które pilnowały wypracowanej przewagi. Zespół „Oranje” odrobił bramkowy dystans do stanu 29:30. Holenderki miały nawet piłkę w ostatniej akcji regulaminowego czasu, ale zupełnie pogubiły się, tracąc szansę na remis i dogrywkę. Tym samym ostatnia wygrana Holandii nad Norwegią, w meczu  o stawkę, dalej nosi datę z roku 1999.

Finał
Holandia – Norwegia 29:30 (15:15)

Holandia: Wester, Janković – Snelder 6, Groot 5, Polman 4, Van der Heijden 3, Abbingh 3,  Goos 2, Broch 2, van Olphen 2, Malestein 1, Visser 1, Malestein, Dulfer, Bont, Knippenborg, Kramer. Kary 4 min. Trener: Helle THOMSEN.

Norwegia: Silje Solberg, Grimsbo –  Mork 12, Frafjord 5, Herrem 4, Arntzen 3, Oftedal 2, Waade 2, Kristiansen 2, Tomac, Sanna Solberg, Kurtović, Aune, Ingstad. Kary 4 min. Trener: Thorir HERGEIRSSON.

Sędziowały: Viktoria Alpaidze i Tatiana Bereżkina. Widzów 11 037.

o 3. miejsce
Dania – Francja 22:25 (9:14)

Zespół All Star
Bramkarka: Sandra Toft (Dania)
Lewoskrzydłowa: Camilla Herrem (Norwegia)
Lewa rozgrywająca: Cristina Neagu (Rumunia)
Środowa rozgrywająca: Cornelia ‘Nycke’ Groot (Holandia)
Obrotowa: Yvette Broch (Holandia)
Prawa rozgrywająca: Nora Mork (Norwegia)
Prawoskrzydłowa: Carmen Martin (Hiszpania)

Najlepszy defensorka: Beatrice Edwige (Francja)
Najlepsza zawodniczka (MVP): Cornelia ‘Nycke’ Groot (Holandia).