Strona główna | Seniorzy | Adam Morawski: Nie jesteśmy na straconej pozycji

Adam Morawski: Nie jesteśmy na straconej pozycji

 

Przed reprezentacją Polski kolejne spotkanie Mistrzostw Świata. Tym razem na drodze zawodników Talanta Dujszebajewa staną Rosjanie. – Oglądaliśmy ich mecz z Norwegami i jest to mocny zespół. Występuje w nim wielu klasowych zawodników, mających doświadczenie w Lidze Mistrzów. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy na straconej pozycji – analizuje bramkarz Adam Morawski.

2017.01.13 Nantes Pilka reczna Mistrzostwa Swiata w pilce recznej mezczyzn Francja 2017 Grupa A Trening reprezentacji Polski N/z Adam Morawski Foto Norbert Barczyk / PressFocus 2017.01.13 Nantes Handball IHF Mens World Championship France 2017 Group A Adam Morawski Credit: Norbert Barczyk / PressFocus

– Mecze z Rosjanami zawsze były z dodatkowym smaczkiem i wzbudzały wiele emocji. Jutro na pewno będzie tak samo. Oglądaliśmy ich mecz z Norwegami i naprawdę jest to mocny zespół. Występuje w nim wielu klasowych zawodników, mających doświadczenie w Lidze Mistrzów. Nie oznacza to jednak, że jesteśmy na straconej pozycji. Będziemy walczyć z zaangażowaniem, które było w naszym pierwszym spotkaniu – zapowiada bramkarz reprezentacji Polski.

Biało-czerwoni mają na swoim koncie dwie porażki. – Niektórzy mówią, że mamy nóż na gardle, ale trzeba walczyć w każdym meczu. Szkoda końcówki z Norwegami i pierwszej połowy z Brazylią. Znamy swoje słabe i mocne punkty, analizujemy grę i wiemy co mamy grać.

2017.01.12 Nantes Pilka reczna Mistrzostwa Swiata w pilce recznej mezczyzn Francja 2017 Trening reprezentacji Polski N/z Adam Morawski Foto Norbert Barczyk / PressFocus 2017.01.12 Nantes Handball IHF Mens World Championship France 2017 Trening reprezentacji Polski Adam Morawski Credit: Norbert Barczyk / PressFocus

O wyniku meczu z Norwegią zadecydował słaby początek spotkania. – Nasza gra w ataku nie była tak poukładana, jak chciał trener. Wyszło zdenerwowanie, cała oprawa, co w pewnym stopniu też jest powodem tych błędów. Musimy zagrać spokojnie, żeby usypiać przeciwnika. Wtedy będziemy na dobrej drodze w jutrzejszym meczu. Będzie ciężko, ale znamy swoją wartość i będziemy walczyć – zapowiada Adam Morawski.

– Musimy łapać to, co trener nam przekazuje, bo jest znakomitym specjalistą. Z dnia na dzień jest z tym coraz to lepiej, ale gramy ze sobą nieco ponad miesiąc i zgranie nie jest jeszcze takie, jak byśmy chcieli – dodał „Loczek”.