Strona główna | Seniorki | Adrianna Płaczek: Zostawimy serce na parkiecie

Adrianna Płaczek: Zostawimy serce na parkiecie

Podczas turnieju najważniejsze będzie zgranie i przećwiczenie założeń taktycznych. Końcowy wynik będzie istotny w czerwcu, podczas dwumeczu z Rosjankami. Mogę jednak obiecać kibicom, że zostawimy serce na parkiecie w Gdańsku – zapowiada przed spotkaniem z Białorusią bramkarka reprezentacji Polski, Adrianna Płaczek.

2017.03.16 Gdansk Pilka Reczna Trening reprezentacji kobiet Kadra A N/z {persons} Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

Turniej w Gdańsku to ostatnia prosta przed czerwcowym dwumeczem z Rosjankami. – Trener może wykorzystać to, że jesteśmy tak liczną grupą, co pozwoli przećwiczyć założenia taktyczne. Myślę, że to bardzo dobry sprawdzian przed spotkaniami z mistrzyniami olimpijskimi.

Podczas zgrupowania obecne są zawodniczki, które otrzymały powołanie do kadry B. – Mają one szanse to, by w przyszłości zadebiutować w pierwszej reprezentacji. Moim zdaniem stworzenie takiej wizji jest dobrym pomysłem. Atmosfera jest bardzo fajna i każda z nas da z siebie maksimum. Brak kluczowych osób jest osłabieniem, ale są też inne, które potrafią grać w piłkę ręczną – ocenia Adrianna Płaczek.

– Podczas turnieju najważniejsze będzie zgranie i przećwiczenie założeń taktycznych. Wynik ważny będzie dopiero w czerwcu. Mogę jednak obiecać kibicom, że zostawimy serce na parkiecie. – zapowiada bramkarka reprezentacji Polski.