Strona główna | Seniorki | Leszek Krowicki: Dziewczyny są niezmiernie zaangażowane

Leszek Krowicki: Dziewczyny są niezmiernie zaangażowane

Zgrupowanie w Gdańsku to nie tylko treningi przed towarzyskim turniejem. To także możliwość jednoczesnej pracy z kadrą B, w powstaniu której pokładane są spore nadzieje. – Naszym celem jest objęcie centralnym szkoleniem jak największej grupy po to, aby w najważniejszych momentach wyselekcjonować najlepsze z dziewczyn – wyjaśnia trener reprezentacji Polski, Leszek Krowicki.

2017.03.16 Gdansk Pilka Reczna Trening reprezentacji kobiet Kadra A N/z {persons} Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

W piątek reprezentacja Polski rozegra towarzyskie spotkanie z Białorusią, którym rozpocznie swój udział w międzynarodowym turnieju w Gdańsku. – Cieszymy się, że mamy możliwość wspólnego treningu. Brakuje nam bowiem tych dni, a rywale są tacy, jakich na ten moment pracy potrzebujemy. Dlatego wykorzystujemy każdą chwilę i chcemy rozwijać się jako zespół, a to jest kolejna okazja ku temu – powiedział Leszek Krowicki.

Ważnym elementem zgrupowania jest wspólna praca zawodniczek pierwszej reprezentacji oraz kadry B. – Naszym celem jest objęcie centralnym szkoleniem jak największej grupy po to, aby w najważniejszych momentach wyselekcjonować najlepsze z dziewczyn.

– Zdajemy sobie sprawę, że po fazie sukcesów kobiecej reprezentacji nastąpił etap, w którym ponownie musimy dobić do uciekającej nam czołówki. Doświadczyliśmy tego boleśnie podczas Mistrzostw Europy w Szwecji. Pracujemy więc intensywnie, by stawić czoło tym, którzy aktualnie grają lepiej.

Powołanie drugiej reprezentacji to pierwszy krok w kierunku nadchodzących zmian. – Będziemy próbowali wpłynąć też na szkolenie grup młodzieżowych. Jesteśmy po wstępnych rozmowach z przedstawicielami Szkół Mistrzostwa Sportowego. Chcemy grać polski handball, który będzie prezentowany przez poszczególne reprezentacje, grupy. Stworzy nam to szansę, by za parę lat grać lepiej – wyjaśnił trener reprezentacji Polski.

2017.03.16 Gdansk Pilka Reczna Trening reprezentacji kobiet Kadra A N/z {persons} Foto Piotr Matusewicz / PressFocus

Głównym zadaniem reprezentacji jest czerwcowy dwumecz, który zadecyduje o awansie do Mistrzostw Świata. – Trudno jest oceniać nasze szanse w konfrontacji z Rosją. Nie ukrywamy, że z racji zwycięstwa na Igrzyskach Olimpijskich prezentują one najwyższy poziom. W sporcie zdarzają się jednak różne rzeczy i jesteśmy gotowi do tej walki.

– Naszym głównym problemem jest brak czasu, ale robimy wszystko, co możliwe. Intensywnie pracujemy, a dziewczyny są niezmiernie zaangażowane. Dzięki takiemu podejściu można liczyć na postępy. Turniej w Gdańsku to przede wszystkim możliwość spróbowania niektórych wariantów. Mamy konkretne cele, by zobaczyć koncepcje i zawodniczki, które do nich pasują.

W dalszym ciągu poza składem pozostają kontuzjowane piłkarki. – Na mecze z Rosją na pewno nie wróci Alina Wojtas, która jest po operacji. Wierzę jednak, że odegra jeszcze w reprezentacji ważną rolę. Liczę na to, że sięgniemy po nią ponownie, tak samo jak po Karolinę Kudłacz, Patrycję Kulwińską czy Aleksandrę Zych – mówi Leszek Krowicki.