Strona główna | Seniorki | Pewny triumf Biało-czerwonych

Pewny triumf Biało-czerwonych

 

W drugim dniu turnieju w Gdańsku reprezentacja Polski pokonała Ukrainę 26:17 (11:8). Zwycięstwo Biało-czerwonych nie było zagrożone nawet przez chwilę, podopieczne Leszka Krowickiego krok po kroku wypunktowały rywalki. W niedzielę, na zakończenie rywalizacji, Polska zagra ze Słowacją.

Fot: Piotr Matusewicz / PressFocus

Fot: Piotr Matusewicz / PressFocus

W porównaniu z piątkowym starciem z Białorusią trener Krowicki zdecydował się na kilka zmian w składzie. Decyzję niejako wymusiła kontuzja Moniki Kobylińskiej, która skręciła staw skokowy. Oprócz leworęcznej rozgrywającej na trybunach usiadły także Weronika Kordowiecka i Joanna Drabik.

Szansę gry dostały za to Weronika Gawlik, Aleksandra Rosiak i Hanna Sądej.

Polska - Ukraina

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia Polek, które szybko objęły dwubramkowe prowadzenie. Wydawało się, że przewaga ta może tylko rosnąć, a pierwszy kwadrans potwierdził te przypuszczenia.

Dopiero zryw Ukrainek w drugich piętnastu minutach przyniósł im względną nadzieję na korzystny rezultat, do przerwy Polska prowadziła jednak 11:8.

Polska - Ukraina

Początek drugiej odsłony kibice zapamiętają głównie ze znakomitych ataków Kingi Grzyb, polska skrzydłowa bezlitośnie ogrywała Natalię Wołownyk i nie miała problemów z umieszczeniem piłki w bramce strzeżonej przez Yudit Baloh.

Polska - Ukraina

Solidna gra w obronie i kolejne kontrataki w zasadzie rozstrzygnęły losy pojedynku na korzyść Biało-czerwonych, które w 37 minucie wygrywały już 18:11. Na słowa uznania zasłużyła też Kinga Achruk – ciężka praca na środku obrony i skuteczność pod bramką rywalek to solidny stempel kapitan reprezentacji Polski na końcowym wyniku meczu.

Polska - Ukraina

Dystans dzielący obie ekipy wzrósł nawet do dziewięciu bramek i stało się jasne, że żadna niespodzianka tego wieczoru się już nie zdarzy. Biało-czerwone pewnie pokonały Ukrainę 26:17.

Polska - Ukraina

Międzynarodowy turniej towarzyski w Gdańsku:

17.03.2017           

Słowacja – Ukraina 28:25 (12:11)

Polska – Białoruś 23:24 (11:12)

Polska: Kordowiecka, Płaczek – Gęga 4, Nocuń 3, Achruk 3, Grzyb 3, Janiszewska 3, Michałów 2, Lisewska 2, Drabik 1, Kobylińska 1, Balsam 1, Roszak, Galińska, Kozłowska, Szarawaga.

Białoruś: Kumpel, Szut – Jeżykowa 8, Niesciaruk 4, Jaszczuk 3, Slitskaja 2, Kotsina 2, Mazgo 1, Lobacz 1, Wasiuleskaja 1, Azolina 1, Ilyna 1, Artsiuchowicz, Achramienka, Szamanowskaja.

18.03.2017

Słowacja – Białoruś 22:27 (9:16)

Polska – Ukraina 26:17 (11:8)

Polska: Gawlik, Płaczek – Balsam 2, Michałów 2, Galińska 1, Roszak 1, Grzyb 4, Janiszewska 3, Rosiak, Gęga, Kozłowska, Sądej 1, Lisewska 1, Szarawaga 4, Achruk 6, Nocuń 1.

Ukraina: Jablonska Bobal, Baloh – Borszczenko 4, Glibko 4, Snopowa 3, Wołownyk, Kompanijets, Smolich 1, Lezinska, Andrijczuk 2, Lajuk 2, Smbatian 1.

Sędziowali: Kaszubski-Wojdyr

19.03.2017

g.12:00 Białoruś – Ukraina

g.14:00 Polska – Słowacja