Strona główna | Juniorki | Juniorki grały ambitnie do końca

Juniorki grały ambitnie do końca

 

W ostatnim występie w towarzyskim turnieju juniorek o Puchar Karpat Polska, po bardzo wyrównanym meczu, decydującym o 3 miejscu, przegrała z Rosją 25:26 (10:10). Zawody, które odbywały się w rumuńskim mieście Ramnicu Valcea, wygrała Norwegia. Skandynawki w ostatnim spotkaniu zwyciężyły zespół gospodarzy 24:20 (12:11). 

DSCF7389 

Mecz o 3. miejsce w turnieju od początku był bardzo wyrównany. W bramce udanie rozpoczęła Barbara Zima, która dwa razy zatrzymała prawoskrzydłową Ustimczuk. Co prawda karę dwuminutową otrzymała Weronika Weber, ale z rzutu karnego nie dała się pokonać Paulina Stapurewicz. Mnożyły się błędy w ataku po obu stronach, ale gdy w 8 minucie kontrę skończyła Emilia Kowalik prowadziliśmy 3:1 i trener Rosjanek poprosił o czas. Na trzybramkowe prowadzenie wyszliśmy w 18 minucie po rzucie Aleksandry Olek. W kolejnej akcji bardzo dobrze obroniła Zima i w kontrze Polki podwyższyły prowadzenie na 7:3. Po chwili Stapurewicz ponownie nie dała się zaskoczyć z siódmego metra. W 21 minucie Biało-czerwone grały w podwójnym osłabieniu. Ułatwiło to rywalkom zniwelowanie strat do dwóch trafień (8:6). W 26 minucie Rosjanki doprowadziły do remisu – po rzucie karnym Gerasimowej. 15 sekund przed końcem połowy przeciwniczki otrzymały karę 2 minut, ale z karnego wysoko ponad bramką rzuciła Katarzyna Cygan. W kontrze Rosjanki nie pomyliły się i na przerwę drużyny schodziły przy stanie 10:10.

Pierwsze trafienie po zmianie stron zaliczyły przeciwniczki. Dobra zmianę dała Nikola Szczepanik, która najpierw rzuciła bramkę, a następnie wywalczyła karnego, którego wykorzystała Cygan. Gra się wyrównała i co chwilę notowaliśmy remis. Bramki w tym okresie padały głównie z rzutów karnych. Aktywna w naszych szeregach była głównie prawa strona tj. Szczepanik i Lucyna Sobecka. Na dwubramkowe prowadzenie wyprowadziła nas Julia Pietras – 15 minut przed końcem meczu. Nieskuteczną grę w ataku wykorzystały Rosjanki, które ponownie doprowadziły do remisu (51 minuta). Dwie minuty przed końcem Biało-czerwone nie rzuciły czwartego już tego dnia rzutu karnego, a Rosjanki z mozołem wypracowały dwubramkowe prowadzenie. Rozmiary porażki zniwelowała rzutem z dystansu Cygan. Trzecie porażka (25:26) w turnieju Polek stała się faktem. Było to spotkanie pełne walki o każdą piłkę, ale niestety najsłabszym ogniwem widowiska była bardzo słaba postawa sędziów.

Wyniki 3. dnia:

Rosja – Polska 26:25 (10:10)
Rosja: Kolesnikowa, Bolszakowa, Karabutowa – Kirdiaszewa 2, Lewczina 1, Miklaszewskaja , Gerasimowa 9, Poliakowa , Sauszkina 3, Sawina 1, Ustimczuk 1, Izmaiłowa 1, Turusina 1, Sołowiewa, Tomilina, Mikiszina, Semernikowa 7. Kary: 16 min. Karne: 7/9.
Polska: Stachiewicz, Zima, Chodakowska – Cygan 4, Kowalik 2, Sobecka 6, Pietras 2, Weber 2, Murawiecka 2, Olek 3, Micota, Stanisławczyk, Jałowicka, Zagrajek, Stapurewicz, Szczepanik 4, Jobda. Kary: 18 min. Karne: 5/9.

Norwegia – Rumunia 24:20 (12:11).

Końcowa kolejność:
1. Norwegia   3   6 pkt
2. Rumunia   3   4
3. Rosja         3   2
4. Polska       3   0.