Strona główna | Seniorki | Leszek Krowicki: Liczymy na wspaniały doping

Leszek Krowicki: Liczymy na wspaniały doping

 

Dokładnie przeanalizowaliśmy nasz występ w Astrachaniu, wiemy jakie błędy popełniliśmy. Pierwsza połowa pokazała, że pracujemy we właściwym kierunku. Z tych 30 minut możemy być dumni, ale dążymy do tego, aby taki poziom utrzymywać przez cały mecz. Teraz zagramy w domu i bardzo liczymy na wspaniały doping naszych kibiców w Koszalinie – zapowiada przed rewanżowym starciem z Rosjankami trener reprezentacji Polski, Leszek Krowicki.

2017.05.29 Kielce Pilka Reczna Handball Trening reprezentacji kobiet Kadra A N/z Leszek Krowicki Adrian Struzik Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Spodziewaliście się, że podczas pierwszego spotkania z Rosją poprzeczka będzie zawieszona aż tak wysoko?

Leszek Krowicki: Wiedzieliśmy, że nie będzie to łatwe zadanie. Graliśmy z mistrzem olimpijskim w ich hali, stąd jasne, że występowały one w roli faworyta. Mimo to nie spodziewałem się tak wysokiej porażki, ale jednocześnie byłem zaskoczony tak dobrą postawą polskiego zespołu w pierwszej połowie. Okazało się, że byliśmy dobrze przygotowani pod względem taktycznym i potrafiliśmy odpowiedzieć rywalkom na to, co prezentują. Zadecydowały jednak nasze braki kondycyjne, a błędy wynikały z braku sił. W przyszłości musimy więc przygotować się do walki na całe spotkanie, a nie tylko trzydzieści minut.

Między meczem w Astrachaniu a spotkaniem w Koszalinie minie niewiele czasu. Nad czym trzeba popracować, aby poprawić wynik? Czy jest to przygotowanie techniczne, motoryczne, czy należy zwrócić uwagę tylko na strefę mentalną?

Niewątpliwie od początku pracujemy nad strefą mentalną. Sporą rolą odgrywa również taktyka i właśnie te elementy będą górować w Koszalinie. Na zgrupowaniach reprezentacji, które trwają kilka dni, trudno pracować nad motoryką i wytrzymałością. Muszę jednak podkreślić, że jej brak widoczny był szczególnie w drugiej połowie meczu z Rosjankami.

Co należy jak najszybciej zmienić, aby wszystko funkcjonowało jeszcze lepiej? W pierwszym spotkaniu widoczne były fragmenty dobrej gry.

Będziemy pracować nad tym, aby pokazać to, co graliśmy w pierwszej połowie. Zdawaliśmy sobie sprawę z siły Rosjanek, szukaliśmy słabych punktów i początek pokazał, że udało nam się znaleźć kilka rzeczy. Mimo wszystko rywalizując na takim poziomie z mistrzem olimpijskim u niego w domu, trzeba być odpowiednio przygotowanym pod każdym względem. Nam zabrakło siły i nie byliśmy w stanie utrzymać tego poziomu. Zdajemy sobie sprawę z tego, co robiliśmy źle i musimy to wykorzystać w przyszłości. Nie ukrywam też, że liczyliśmy na jakąś niespodziankę, bo w sporcie wszystko jest możliwe.

2017.05.29 Kielce Pilka Reczna Handball Trening reprezentacji kobiet Kadra A N/z Leszek Krowicki Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Czy w związku z tym przewidziane są zmiany w wyjściowej siódemce?

Zastanowię się, ale to nie wyjściowa siódemka odgrywa decydującą rolę. Musimy dokonywać wielu zmian i nie jest istotne jak zaczniemy, a jak będzie prowadzona walka. Nie jesteśmy teraz w stanie popracować nad wytrzymałością. Możemy to jedynie nadrobić częstszymi zmianami, wprowadzając zawodniczkę mającą więcej sił. Jest to jedynie półśrodek, a nie sposób na walkę z tak utytułowanym zespołem jak Rosja.

Należy też pracować nad taktyką. Analizowaliśmy nasz występ w Astrachaniu i znaleźliśmy punkty, które spróbujemy wykorzystać. Zwracamy uwagę na popełnione błędy, aby w Koszalinie pokazać taką piłkę ręczną, którą zaprezentowaliśmy w pierwszej połowie ostatniego meczu.

Miejscowa publiczność potrafi stworzyć niesamowitą atmosferę. Będzie to ważne wsparcie dla naszych reprezentantek.

Przede wszystkim jestem pod wrażeniem pięknego obiektu, bo niestety nie miałem jeszcze okazji pracować, grać w Koszalinie. Wiem o tym, że będziemy wspierani przez wspaniałą publiczność. Jesteśmy w domu, więc postaramy się wykorzystać doping i fakt, że wszyscy będą trzymać za nas kciuki. Są to elementy, których pewnie w tym momencie potrzebujemy i na które liczymy.

*

Gospodarzem meczu Polska-Rosja jest Miasto Koszalin.