Strona główna | Seniorki | Kinga Achruk: Mamy wielki potencjał. Potrzebujemy czasu

Kinga Achruk: Mamy wielki potencjał. Potrzebujemy czasu

 

W czwartek w Koszalinie reprezentacja Polski rozegra rewanżowe spotkanie z Rosjankami. Zdecydowanie bliżej awansu do finałów Mistrzostwa Świata są aktualne mistrzynie olimpijskie, które wysoko zwyciężyły w pierwszym meczu.

Musimy utrzymać najwyższy poziom i walczyć przez pełne 60 minut. Przed nami trudne zadanie, zdajemy sobie sprawę z mankamentów w naszej grze, ale do meczu podejdziemy z podniesioną głową. Nasza drużyna ma wielki potencjał i chcemy to potwierdzić przy wsparciu naszych wspaniałych kibiców – zapowiada rozgrywająca i kapitan drużyny narodowej, Kinga Achruk.

IMG_9000

Fot. HWS Koszalin

Reprezentacja Polski ma do odrobienia jedenaście bramek straty. W roli faworyta wystąpią Rosjanki, ale podopieczne Leszka Krowickiego nie zamierzają poddać się bez walki. – Przed nami bardzo ważny mecz przed koszalińską publicznością. Czeka nas bardzo trudne spotkanie. Rosjanki, mistrz olimpijski, pokazały miejsce, w którym jesteśmy. Uważam jednak, że nasz zespół ma wielki potencjał i stać nas na wiele, potrzebujemy jednak czasu na uporządkowanie naszej gry.

W pierwszej połowie spotkania w Astrachaniu Polki zaprezentowały się z bardzo dobrej strony. – Niestety, spotkanie trwa sześćdziesiąt minut, a nie trzydzieści, dlatego zapowiadamy, że w czwartek postaramy się utrzymać ten najwyższy poziom i walczyć do samego końca. Będzie to trudne zadanie, ponieważ wiemy jakie mamy straty, ale do meczu podejdziemy z podniesioną głową. Damy z siebie wszystko, włożymy całe serce – deklaruje Achruk.

IMG_9010

Fot. HWS Koszalin

Trener Leszek Krowicki niejednokrotnie podkreśla, że należy spoglądać w przyszłość. Wtóruje mu doświadczona rozgrywająca reprezentacji. – Nie da się zbudować zespołu w tydzień, czy miesiąc. To całościowy proces i na pewno nie jest to łatwe zadanie. Jesteśmy nową drużyną. Nie tą samą, sprzed dwóch lat, która odniosła sukcesy na mistrzostwach. Mamy czystą kartę i musimy budować wszystko od nowa. Potrzebna jest cierpliwość i praca.

Mimo wysokiej porażki w Astrachaniu, w grze Polek widoczne były fragmenty bardzo dobrej gry. – Drzemie w nas wielki potencjał i nie będziemy spoczywać na laurach czy myśleć, że wszystko przyjdzie samo. Spotkanie z Rosjankami pokazało nasze miejsce w szeregu, ale również to, że potrafimy grać z takim zespołem jak równy z równym. Na razie tylko przez pierwszą połowę – dodaje Kinga Achruk.

***

Gospodarzem meczu Polska-Rosja jest Miasto Koszalin.