Strona główna | Seniorki | Trener Trzech Koron z szacunkiem o Biało-czerwonych

Trener Trzech Koron z szacunkiem o Biało-czerwonych

 

Zespół Trzech Koron to, po Norwegii i Danii, chyba najsłabsza drużyna ze skandynawskiego tercetu. Trener Henrik Signell po raz pierwszy będzie miał okazję poprowadzić swoje rodaczki w mistrzostwach świata.

Henrik Signell_Szwecja

– Dwukrotnie meldowaliśmy się na podium mistrzostw Europy. Naszym celem zawsze jest gra na mundialu – przyznaje 41-letni szkoleniowiec. Dla Szwedek start w Niemczech będzie dziewiątym występem w historii MŚ. Najlepsze miejsce (6.) zostało zanotowane w roku 1993. Zdecydowanie lepiej wiodło się im w ME – srebro 2010 i brąz 2014. W obu przypadkach do medali doprowadziła gwiazda zespołu Isabelle Gulden. Za drugim razem została dodatkowo wybrana MVP turnieju. Szwecja w ub.r. zorganizowała europejski czempionat, ale 8. miejsce w kraju nie mogło nikogo satysfakcjonować.

– Przed rokiem w zespole mieliśmy stosunkowo dużo mniejszych kontuzji i różnych dolegliwości. Teraz wszystkie zawodniczki bez wyjątku są zdrowe, bez żadnych nawet najmniejszych kontuzji, a psychicznie są w pełnym gazie. Wszystko co założyliśmy gra, więc do Niemiec jedziemy z wielkimi ambicjami – mówi trener Signell na antenie telewizji SVT. Szwed ocenia, że ok. 10 drużyn może wywalczyć medal na MŚ w Niemczech.

– Naszym celem będzie każdy kolejny mecz, by uzyskać awans do fazy pucharowej. Zaczniemy od razu od trudnego spotkania z Polską, która zaprezentowała się z dobrej strony na poprzednich mistrzostwach świata. Dysponuje zarówno mocną obroną, jak i rzucającymi – ocenia selekcjoner Szwedek.

POL_SWE_Zielona Góra
W Zielonej Górze rok temu graliśmy kontrolnie ze Szwecją

Trener zespołu Trzech Koron oparł kadrę na zawodniczkach występujących w mocnych klubach zagranicznych. Aż siedem z nich to uczestniczki jesiennych rozgrywek Ligi Mistrzyń, kilka innych odgrywa czołowe role lub, jak Jamina Roberts z węgierskiego ERD, daje mocne zmiany w zespołach biorących udział w Pucharze EHF. Wśród powołanych na mistrzostwa w Niemczech tylko skrzydłowe, Olivia Mellegard i Emma Fernis, reprezentują na co dzień drużynę wicemistrza kraju, IK Savehof i prawdopodobnie będą rezerwowymi, choć przy ewentualnym ustawieniu z Nathalie Hagman na prawej połówce przed Fernis może otworzyć się droga do wyjściowej siódemki. Gwiazdą pierwszej wielkości zespołu jest wspomniana Isabelle Gullden, obok Nycke Groot z pewnością najlepszą środkowa ostatnich lat w kobiecym handballu. Rozgrywająca CSM w zeszłym roku uzyskała nawet honorowe obywatelstwo Bukaresztu, a jej wkład w historyczny triumf mistrza Rumunii w Champions League w maju 2016 roku był po prostu gigantyczny. To właśnie fizycznie przemęczenie „Belli” uważano za główną przyczynę niepowodzenia Szwedek na ostatnim turnieju EHF EURO.

Szwedki w ostatnich meczach kontrolnych przed mistrzostwami przegrały na wyjeździe z Danią 25:26, by u siebie z nawiązką się zrewanżować 23:17. To właśnie z tych spotkań nasz sztab szkoleniowy dysponuje nagraniami. Skandynawskie media zauważyły, że Szwecja będzie miała dużą pomoc od publiczności, ponieważ do Niemiec wybiera się wielu kibiców.

Leszek Krowicki o drużynie Szwecji:
Mamy na temat tego zespołu zebrany materiał. Rok temu graliśmy z nim towarzysko. To drużyna niemal kompletna. Szwedki grają w silnych europejskich klubach. Praktycznie w kraju nie została żadna z podstawowych reprezentantek Trzech Koron. To obok Norwegii faworyt naszej grupy.

Szesnastka Szwecji na mundial:

Bramkarki: Filippa Idehn (Brest Bretagne), Johanna Bundsen (Kobenhavn Handbold)

Skrzydłowe: Louise Sand (Brest Bretagne), Olivia Mellegard, Emma Fernis (obie IK Savehof), Daniela Gustin (Randers HK)

Rozgrywające: Jamina Roberts (Erdi VSE), Jenny Alm, Hanna Blomstrand (obie Kobenhavn Handbold), Johanna Westberg (Nykobing Falster HK), Carin Stromberg (Randers HK), Isabelle Gullden, Sabina Jacobsen, Nathalie Hagman (trójka CSM Bukareszt),

Obrotowe: Ulrika Toft Hansen (Team Esbjerg), Anna Lagerquist (Nykobing Falster).

SZWECJA – POLSKA; 02.12.2017 godz. 18:00 transmisja w TVP3 i TVP Sport.