Strona główna | Seniorki | Karolina Kudłacz-Gloc: Dobrze, że jest dzień przerwy

Karolina Kudłacz-Gloc: Dobrze, że jest dzień przerwy

 

Jedną z głównych postaci w reprezentacji Polski podczas meczu z Czeszkami, była kapitan zespołu, Karolina Kudłacz-Gloc. Mimo dobrej postawy doświadczonej rozgrywającej, Biało-czerwone nie zdobyły punktów. – Teraz trzeba jeszcze bardziej walczyć o wyjście z grupy – zapowiada Kudłacz-Gloc.

2017.12.03 Bietigheim-Bissingen  Pilka reczna Mistrzostwa Swiata w pilce recznej kobiet Polska - Czechy N/z Karolina Kudlacz-Gloc  Foto Lukasz Laskowski / PressFocus 2017.12.03 Bietigheim-Bissingen  IHF Women's Handball World Championship Poland v Czech Republic Karolina Kudlacz-Gloc  Credit: Lukasz Laskowski / PressFocus

Fot: Lukasz Laskowski / PressFocus

Przez większość spotkania z Czeszkami Polki znajdowały się na prowadzeniu, a sytuacja była pod ich kontrolą. O wyniku zadecydował ostatni kwadrans. – Zagrałyśmy tak, jakby odcięło nam prąd. Od samego początku nie byłyśmy tak bardzo skoncentrowane i nie wyszłyśmy z taką energią, jak wczoraj. Mecz ze Szwecją dał nam się we znaki. Poszłyśmy spać dopiero ok. godz. 2.00 w nocy, rano musiałyśmy wstać i dość szybko rozegrać kolejne spotkanie. Sytuacja trudna, ale w żaden sposób nie możemy się nią tłumaczyć.

– Popełniłyśmy proste błędy, które Czeszki wykorzystywały. Żadna z nas nie potrafiła zachować głowy i spokoju, bo wszystko mogło potoczyć się łatwiej. Teraz trzeba jeszcze bardziej walczyć o wyjście z grupy. Ciężko mówić o tym, co było nie tak, ale bardziej skłoniłabym się ku temu, że zabrakło sił w nogach i w głowie, aby zagrać solidną piłkę. Na pewno przeszkadzała nam obrona Czeszek – oceniła kapitan reprezentacji Polski.

Przed Polkami dzień przerwy, który na pewno przyniesie im nie tylko spokój, ale również pozwoli zregenerować przed kolejnymi, ważnymi spotkaniami. – Dobrze, że jest dzień przerwy, bo pierwszy mecz kosztował nas sporo sił. Dzisiejszy zresztą tak samo. Mam nadzieję, że się zregenerujemy i wyczyścimy głowy.