Strona główna | Europejskie Puchary | PGE Vive Kielce na remis we Flensburgu

PGE Vive Kielce na remis we Flensburgu

 

Bardzo emocjonujący mecz PGE Vive Kielce w Velux EHF Champions League. Mistrzowie Polski długo prowadzili we Flensburgu, ale w decydujących momentach spotkania zawiodła ich skuteczność i to gospodarze byli bliscy wygranej. Na trzy sekundy przed końcem remis uratował Kielczanom skrzydłowy Blaź Janc.

janc_kielce   

Pierwsze minuty były wyrównane, ale inicjatywa należała do zawodników z Kielc, którzy po chwili objęli prowadzenie 8:5. Kilka ważnych interwencji zanotował w bramce Sławomir Szmal.

Z linią obronną rywali dobrze radził sobie Michał Jurecki – w 19. minucie rozgrywający miał na swoim koncie cztery trafienia i asystę, a Kielczanie wygrywali 14:8.

Gospodarze zdołali zmniejszyć straty do trzech bramek (14:17), z dobrej strony pokazywał się duński rozgrywający Rasmus Lauge Schmidt. PGE Vive odpowiedziało znakomitymi trafieniami z dystansu Jureckiego i Alexa Dujszebajewa. Do przerwy polski zespół wypracował solidną zaliczkę czterech goli, przy wysokim wyniku 17:21.

Druga połowa to bardzo uważna gra zawodników Talanta Dujszebajewa. Za stalowe nerwy pochwalić trzeba Karola Bieleckiego, który nie mylił się z linii siódmego metra, wykorzystując wszystkie cztery próby.

Mimo to Niemcy ponownie zdołali nieco zniwelować dystans (27:30), a do końcowego gwizdka pozostawało dziesięć minut. W decydujących momentach nie brakowało zażartej walki na całej szerokości parkietu.

Niestety mistrzowie Polski zaczęli mieć problemy ze skutecznym wykończeniem akcji, choć dogodnych ku temu sytuacji nie brakowało. Miejscowi takich problemów nie mieli i na 120 sekund przed upływem regulaminowego czasu gry doprowadzili do remisu po 31.

W kluczowych akcjach rzuty Kielczan zatrzymał drugi bramkarz gospodarzy Duńczyk Kevin Moller, a prowadzenie zapewnił im po szybkim ataku Lauge Schmidt (32:31). Na trzy sekundy przed końcem niemoc gości w ofensywie przełamał w końcu Blaź Janc, skutecznym atakiem z prawego skrzydła zapewnił PGE Vive remis i wyjazdowy punkt.

Liga Mistrzów / grupa B / 11. kolejka:

SG FLENSBURG HANDEWITT – PGE VIVE KIELCE 32:32 (17:21)

Flensburg: Andersson, Moeller – Lauge Schmidt 9, Zachariassen 6, Svan 6, Wanne 4, Roed 2, Glandorf 1, Gottfridsson 1, Toft Hansen, Jeppsson.

Kielce: Szmal, Ivić – Jurecki 8, Janc 3, Dujshebaev 2, Aguinagalde 5, Bielecki 4, Jachlewski, Strlek 4, Lijewski 1, Jurkiewicz, Zorman 1, Mamić 1, Bombac, Djukić 3.