Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Joanna Drabik zmienia klub. “Zderzyć się z innym handballem”

Joanna Drabik zmienia klub. “Zderzyć się z innym handballem”

 

Dopiero w piątek oficjalnie wypłynęła informacja o Twoim transferze do Siofok. Czym kierowałaś się, obierając węgierski kierunek na przyszły sezon?

Joanna Drabik: Tak jak każdy sportowiec chciałabym się rozwijać. W Lublinie spędzam teraz piąty sezon, myślę, że swoje już zrobiłam i czas na zmianę, bo zmiany są potrzebne. Chciałabym być lepszą piłkarką i występować w mocniejszej lidze.

drab

Rozmawiałem w czwartek z trenerem Antonim Pareckim, który od jesieni odpowiada za szkolenie bramkarek w Siofoku. Przyznał, że choć Lars Rasmussen odejdzie z funkcji pierwszego trenera (od nowego sezonu zastąpi go słynny Norweg Tor Odvar Moen – przyp.red) klubu, jemu zaproponowano, by wypełnił trzyletni kontrakt. Czy osoba naszego szkoleniowca była dla Ciebie wabikiem przy wyborze nowego zespołu?

Największym wabikiem był sam zespół i liga, jednak będzie mi niezmiernie miło, że będzie tam ktoś z Polski, w dodatku trener, z którym już współpracowałam w reprezentacji narodowej. To będzie dla mnie ułatwienie przy wyjeździe z kraju, ale tak jak powiedziałam, chciałabym się przede wszystkim rozwijać i zderzyć się z innym handballem.

Godziny dzielą nas od meczu w Bijelo Polju. Na co stać naszą reprezentację w konfrontacji z Czarnogórą? Po spotkaniu w Gdyni wśród kibiców panuje raczej pesymizm.

My też odczuwamy tę porażkę, bo popełniłyśmy dużo błędów własnych. To, co możemy poprawić na już, to przede wszystkim skuteczność. Sama oddałam kilka nieskutecznych rzutów, więc poprawa tego elementu jest czymś, co na pewno jesteśmy w stanie zrobić. Do tego musimy stanąć dużo mocniej w obronie, bo to moim zdaniem będzie kluczowe dla uzyskania lepszego wyniku.

rozmawiał w Czarnogórze Michał Pomorski