Strona główna | Europejskie Puchary | LM: PGE Vive Kielce walczyło w rewanżu, ale to PSG cieszy się z awansu

LM: PGE Vive Kielce walczyło w rewanżu, ale to PSG cieszy się z awansu

 

PGE Vive Kielce nie zagra w Final 4 EHF Champions League 2017/2018. Mistrzowie Polski pokazali charakter i twardo walczyli w rewanżu, ale ostatecznie po raz drugi triumfowało Paris Saint-Germain (32:35). Przed tygodniem zawodnicy Talanta Dujszebajewa przegrali w Hali Legionów różnicą sześciu trafień (28:34) i zakończyli swój udział w elitarnych rozgrywkach na ćwierćfinale.

Fo. Norbert Barczyk / PressFocus

Fo. Norbert Barczyk / PressFocus

Mimo wysokich strat po pierwszym meczu Kielczanie jechali do stolicy Francji pełni wiary w ich odrobienie i skoncentrowani. I faktycznie zaczęli spotkanie bardzo spokojnie i w  7. minucie po bramce Blaża Janca prowadzili 4:1.

Niestety ponownie we znaki dal się Polakom Thierry Omeyer, bramkarz PSG popisywał się kolejnymi interwencjami, a skuteczność PGE Vive w ataku był coraz słabsza.

Po chwili Nedim Remili doprowadził do remisu 8:8 – francuski rozgrywający zakończył mecz z dziewięcioma bramkami na swoim koncie i był najskuteczniejszy na parkiecie. To w dużej mierze dzięki jego grze Paryżanie zbudowali przed przerwą przewagę dwóch bramek (17:15).

Po przerwie Kielczanie szybko wyrównali. W 35. minucie Nikola Karabatić podstawił nogę atakującemu Michałowi Jureckiemu i na wysokości linii 7. metrów doszło do przepychanek z udziałem kilku zawodników – w ich konsekwencji karą dwóch minut ukarany został także Julen Aguinagalde.

W końcu ambitna postawa gości została nagrodzona – w 37. minucie wyszli na prowadzenie 20:19, które zdołali nawet minimalnie powiększyć w kolejnych akcjach. Wtedy klasę pokazali gospodarze, którzy zaliczyli serię czterech goli z rzędu i przejęli kontrolę nad przebiegiem wydarzeń w końcowych minutach.

Ostatecznie PSG pokonało PGE Vive 35:32 i 69:60 w ćwierćfinałowym dwumeczu.

Liga Mistrzów / ćwierćfinał / mecz rewanżowy:

PARIS SAINT-GERMAIN – PGE VIVE KIELCE 35:32 (17:15)

Paryż: Omeyer, Corrales – Gensheimer 3, Mollgaard 1, Stepancić 1, Keita, Sagosen 4, Kounkoud 2, Remili 9, Abalo, Kempf 1, Hansen 5, Narcisse 1, Nielsen 5, N. Karabatić 3, Nahi. 

Kielce: Szmal, Ivić – Jurecki 3, Dujshebaev 5, Kus 1, Aguinagalde 3, Bielecki 5, Jachlewski 1, Strlek 3, Janc 4, Jurkiewicz, Zorman, 1 Mamić 2, Bombac 1, Djukić 3.

Pierwszy mecz: 34:28 dla PSG.

Awans: PSG.