Strona główna | Seniorki | Mecz Włochy – Polska. Różne priorytety

Mecz Włochy – Polska. Różne priorytety

 

Nasza kobieca reprezentacja już w południe dotarła do Città Sant’Angelo nieopodal Pescary i stacjonuje kilka kilometrów od nadmorskiej miejscowości Montesilvano, w której w czwartkowy wieczór zmierzy się w kwalifikacjach EHF EURO 2018 z Włoszkami.

Italia

– Jest gorąco. To klimat, z którym od dawna nie mieliśmy do czynienia na zgrupowaniach kadry. Organizatorzy stworzyli nam dobre warunki, dlatego nie możemy na nic narzekać – zapewnia selekcjoner Leszek Krowicki, który po oficjalnym treningu w Palazzetto dello Sport Corrado Roma zabrał swoje podopieczne nad Adriatyk. Większość szczypiornistek nie odmówiła sobie przyjemności kąpieli w ciepłej jak na polskie standardy wodzie.

Sama hala z kolei jest na co dzień używana przez futsalistów, choć w Italii obowiązuje nazewnictwo „calcio a cinque”, czyli piłka nożna pięcioosobowa. Patron obiektu, wspomniany już Corrado Roma  to jeden z byłych miejscowych graczy, który zginął w wypadku samochodowym.

IMG_2340 (002)

W zajęciach wzięło udział 17 powołanych zawodniczek, a decyzja o tym, która z nich obejrzy mecz z trybun zapadnie prawdopodobnie dopiero w czwartek. – Z różnych względów chcę przeciągnąć ten wybór w czasie  – przyznaje trener Krowicki, dodając, że nikt z naszej ekipy nie zamierza się chełpić pierwszym zwycięstwem w Lubinie i pogromem 40:13, choć rywal jest dobrze rozpracowany, więc nie zaskoczą nas nawet zmiany w składzie.

W zupełnie innym tonie wypowiada się selekcjoner Italii, Riccardo Trillini, podchodzący do czwartkowych zawodów wręcz minimalistycznie.  – Oczekiwania są tylko takie, by zagrać lepiej niż w pierwszym meczu w Polsce. To było nasze pierwsze spotkanie w tym składzie, nie znaliśmy zbyt dobrze siebie nawzajem, nie znaliśmy w ogóle rywalek, a dziś chcielibyśmy, by ostatnie starcia w grupie były bardziej wyrównane. Priorytetem są czerwcowe Igrzyska Śródziemnomorskie w Hiszpanii – deklaruje.

Zapytany o przyczyny nieobecności Laury Celeste Rotondo, która w Lubinie była najlepszą snajperką Italii, Trillini przyznaje, że była piłkarka Conversano wyjechała do Szwajcarii głównie pracować, a nie kontynuować karierę  i nie dostała po prostu wolnego. To nie oznacza bynajmniej, że włoski selekcjoner jest przeciwny sportowej emigracji swoich podopiecznych, a przecież dwie z nich zobaczymy niedługo w barwach Pogoni Szczecin.

IMG_2350

–  Jestem jak najbardziej za takimi decyzjami. Życzyłbym sobie, by większość moich piłkarek wyjechała, bo poziom ligi włoskiej jest obecnie niski, co widzę na zgrupowaniach, gdy porównam choćby przygotowanie fizyczne zawodniczek, które występują poza Italią do tych z rodzimych rozgrywek. Cieszę się, że Monika Prunster i Bianca Del Balzo zagrają w Polsce, może i ja przyjadę zobaczyć je w grze – kończy z uśmiechem.

Wspomniane zawodniczki niedawno świętowały mistrzostwo Włoch w barwach Jomi Salerno pod wodzą dobrze nam znanego Nevena Hrupca, który podobno w czwartek ma się pojawić na trybunach hali w Montesilvano.

W środę nasze zawodniczki będą miały analizę video, a także kolejny trening w Montesilvano. Przed południem trener Leszek Krowicki i jedna z jego podopiecznych uczestniczyć będą także w specjalnej konferencji prasowej przygotowanej przez organizatorów.

Z Montesilvano Michał Pomorski