Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Miejsca w półfinałach czekają

Miejsca w półfinałach czekają

 

Przed nami spotkania decydujące o awansie do półfinałów PGNiG Superligi mężczyzn. Najciekawiej zapowiada się pojedynek w Puławach, jednak kibice w Mielcu również nie będą mogli narzekać na brak emocji. Pewni dalszej gry o medale są już kielczanie, którzy dwukrotnie pokonali MMTS Kwidzyn. Oprócz tego, w Gdańsku i Lubinie dojdzie do kolejnej odsłony walki o utrzymanie.

/Fot. GT

O miejsca 1.-8.

KS SPR Chrobry Głogów – Orlen Wisła Płock / piątek, 18.00

Pierwszym, rozgrywanym już w piątek spotkaniem będzie rywalizacja Chrobrego z Orlen Wisłą. Nie ulega wątpliwości, że faworytem są płocczanie, którzy po spokojnej wygranej w pierwszym meczu powinni zrobić drugi krok do półfinału. W Głogowie Wiślacy wystąpią bez Valentina Ghionei, który nabawił się niegroźnego urazu. Rumuński skrzydłowy będzie jednak do dyspozycji trenera Manolo Cadenasa na finałowy turniej Pucharu Polski, który odbędzie się 25-26 kwietnia na warszawskim Torwarze. W ekipie gospodarzy zabraknie natomiast aż pięciu zawodników. Drużyna Krzysztofa Przybylskiego stoi więc przed ciężkim spotkaniem.

KS Azoty Puławy – Górnik Zabrze / sobota, 18.00

W Puławach dojdzie do jednego z dwóch najciekawszych spotkań najbliższego weekendu. Choć sezon nie wskazywał, by Azoty mogły liczyć się w walce o medale, to podopieczni Ryszarda Skutnika stoją przed szansą awansu do półfinałów. Zabrzanie pałają żądzą rewanżu za porażkę z pierwszego meczu i niewątpliwie są rozgoryczeni sytuacją, w jakiej się znaleźli. Trener Patrik Liljestrand podkreślał, że w grze jego zawodników nie było widać walki. Puławianie muszą liczyć się z tym, że Górnik zrobi wszystko, by przedłużyć tę rywalizację.

PGE Stal Mielec – Pogoń Szczecin / niedziela, 20.00, Polsat Sport

Wielu emocji dostarczyć może również pojedynek Stali z Pogonią. Choć szczecinianie są faworytem i wygrali pierwsze spotkanie, mielczanie nie powiedzieli ostatniego słowa i chcą w dalszym ciągu liczyć się w walce o awans do półfinału. By tego dokonać muszą poprawić grę w obronie i zniwelować ilość błędów własnych. Pogoń natomiast musi zapomnieć o ostatnim zwycięstwie, od samego początku narzucając dogodne sobie tempo. W Szczecinie kibice obserwowali mecz pełen walki i bez wątpienia w Mielcu czeka nas powtórka gry do samego końca.

O miejsca 9.-12.

Wybrzeże Gdańsk – MKS Nielba Wągrowiec / sobota, godz. 19.00

Beniaminek z Gdańska jest na dobrej drodze, by pozostać w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po ostatnim zwycięstwie nad Zagłębiem przyszedł czas na najgorzej spisującą się w tym sezonie drużynę, Nielbę Wągrowiec. Przyjezdnych z Wielkopolski nie należy jednak lekceważyć. Boleśnie przekonali się o tym wrocławianie, którym podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego wyrwali komplet punktów. Wybrzeże, chcąc odskoczyć rywalom, musi udowodnić swoją wyższość i powtórzyć wyniki z poprzednich spotkań obu drużyn.

MKS Zagłębie Lubin – WKS Śląsk Wrocław / niedziela, godz. 17.00

Drugim spotkaniem strefy spadkowej będzie pojedynek drużyn, które w ostatniej kolejce zeszły z parkietu jako pokonane. Nie ulega wątpliwości, że lubinianie będą chcieli zrehabilitować się za ostatnią porażkę z Wybrzeżem Gdańsk. O dwa punkty walczyć muszą również wrocławianie, którzy w przypadku przegranej znajdą się w bardzo trudnej sytuacji. Zawodnicy obu drużyn zdają sobie sprawę z tego, że w ostatnich meczach zawiedli i zagrali zdecydowanie poniżej swoich możliwości. W niedzielę będą mieć szansę do udowodnienia swoich umiejętności.