Strona główna | PGNiG Puchar Polski Mężczyzn | Puławy walczą o ósemkę

Puławy walczą o ósemkę

 

Wielkimi krokami zbliżają się decydujące spotkania PGNiG Superligi mężczyzn. Osiemnasta kolejka przyniesie kolejne ważne rozstrzygnięcia, mające wpływ na sytuację w tabeli. Gospodarzami sobotnich spotkań będą gdańszczanie, mielczanie, puławianie, kwidzynianie oraz wrocławianie. Jedynym niedzielnym spotkaniem będzie mecz w Zabrzu. Nadal gry w czołowej ósemce w play off nie mogą być pewne Azoty.

Wybrzeże Gdańsk – Orlen Wisła Płock / sobota, godz. 17.30
Wicemistrz kraju uda się do Gdańska, gdzie podejmie miejscowego beniaminka. Wybrzeże to aktualnie dziesiąta drużyna tabeli, dla której każdy mecz jest ważny w kontekście utrzymania się. W sobotę o dobry wynik będzie jednak bardzo trudno, bowiem płocczanie to zespół mający zgoła odmienne cele. Warto odnotować, iż spotkanie odbędzie się w Ergo Arenie i pewne jest już, że padnie rekord frekwencji w meczach PGNiG Superligi w Gdańsku. Ponadto na kibiców czekają dodatkowe atrakcje, jak chociażby możliwość zrobienia zdjęcia z wybranym przez siebie brązowym medalistą MŚ w Katarze.

SPR Stal Mielec – KS SPR Chrobry Głogów / sobota, godz. 18.00
Zawodnicy mieleckiej Stali nie mogą być zadowoleni z mijających tygodni. Klub w dalszym ciągu nie uporał się z problemami, w efekcie czego jego szeregi opuścił Michał Adamuszek. Swoje ostatnie spotkanie „Czeczeńcy” wygrali 6 grudnia 2014 roku i bez wątpienia chcą w końcu sięgnąć po pełną pulę. Obie drużyny mają na swoim koncie po 16 punktów, co zapowiada spore emocje i walkę o każdą piłkę. Chcąc zająć jak najlepsze miejsce na koniec fazy zasadniczej, dla obu drużyn nie ma już marginesu błędu. O takim na pewno mogą zapomnieć głogowianie, przed którymi trudne spotkania z zabrzanami, płocczanami i kielczanami.


Puławianie obmyślają plan awansu do ósemki / Fot. G. Trzpil

KS Azoty Puławy – Pogoń Szczecin / sobota, godz. 18.00
Szczypiorniści z zachodniopomorskiego pragną przystąpić do fazy play-off z trzeciego miejsca, jednak tuż za nimi znajdują się zabrzanie. Szczecinianom potrzebna jest więc wygrana w sobotnim spotkaniu z Azotami, które walczą jeszcze w Challenge Cup. Obie drużyny nie przegrały swoich ostatnich meczów i choć faworytem są goście, nie oznacza to dla nich łatwej przeprawy. Podopieczni Ryszarda Skutnika będą bowiem chcieli zrewanżować się za ośmiobramkową porażkę z pierwszej rundy.

MMTS Kwidzyn – MKS Zagłębie Lubin / sobota, godz. 18.30
W Kwidzynie dojdzie do kolejnego w tej kolejce spotkania sąsiadujących ze sobą w tabeli drużyn. Ósmy MMTS zmierzy się z mającym tylko punkt więcej Zagłębiem. Gra toczy się o miejsce dające awans do fazy play-off, wiec żadna z ekip nie odpuści i pragnie sięgnąć po zwycięstwo. W zespole gospodarzy pod znakiem zapytania stoi występ Macieja Mroczkowskiego, natomiast pewne jest, że pomorzanie będą musieli radzić sobie bez Pawła Gendy, który w ostatnim spotkaniu doznał urazu nadgarstka. Kłopoty te będą chcieli wykorzystać goście, by umocnić się w czołowej ósemce.

WKS Śląsk Wrocław – MKS Nielba Wągrowiec / sobota, godz. 20.00
W sobotni wieczór wrocławianie emocjonować będą się pojedynkiem z drugim z beniaminków, Nielbą. Wągrowiczan nie opuszczają, grożące upadkiem klubu, problemy związane z finansowaniem. Po decyzjach władz miasta swoje stanowisko zajęli również sponsorzy, którzy wycofali się ze wspierania piłki ręcznej. Mimo to podopieczni Zbigniewa Markuszewskiego walczą i wykazują się ambicją, chcąc dograć sezon do końca. Spotkanie na Dolnym Śląsku może być bardzo wyrównane, bowiem wrocławianie potrzebują punktów i nie zamierzają odpuszczać.

Górnik Zabrze – KS Vive Tauron Kielce / niedziela, godz. 17.00

Ostatnim spotkaniem osiemnastej kolejki PGNiG Superligi mężczyzn będzie rywalizacja czwartej i pierwszej drużyny tabeli. Do Zabrza zawita bowiem zespół ze świętokrzyskiego, który w tym sezonie nie doznał goryczy porażki. Zainteresowanie kibiców jest bardzo duże, bowiem w klubowych kasach pozostało jedynie 100 biletów do rozprowadzenia przed meczem. Podopieczni Patrika Liljestranda chcą udowodnić, że są w stanie walczyć z czołówką i choć zwycięstwo nad Vive jest trudnym zadaniem, gospodarze nie zamierzają ułatwiać zadanie rywalom.