Strona główna | PGNiG Superliga Kobiet | Pomorskie derby w Superlidze kobiet

Pomorskie derby w Superlidze kobiet

 

Rozgrywki rundy zasadniczej PGNiG Superligi Kobiet zbliżają się powoli do końca. W ten weekend rozegrana zostanie 20. kolejka, a najciekawiej zapowiadają się mecze Pogoni Baltica Szczecin i Energi AZS Koszalin oraz Ruchu Chorzów i Startu Elbląg.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin – Olimpia-Beskid Nowy Sącz / sobota, godz. 16.00
Zdecydowanym faworytem spotkania w Lubinie będą na pewno gospodynie, które w środę dzięki wygranej z Energą AZS Koszalin zapewniły sobie awans do Final Four Pucharu Polski. Lubinianki w tabeli ligowej zajmują obecnie czwartą pozycję, mając zaledwie dwa punkty straty do trzeciego zespołu, którym są Akademiczki z Koszalina. Można być pewnym, że podopieczne Bożeny Karkut zrobią wszystko, aby wywalczyć w tym spotkaniu dwa punkty. Trzeba jednak przyznać, że każdy inny wynik niż ich pewna wygrana będzie zaskoczeniem. Szczególnie mając na uwadze fakt, że Olimpia-Beskid zmaga się z ogromnymi brakami kadrowymi i mimo wielkich ambicji oraz walki mocno odstaje poziomem od gospodyń sobotniej potyczki.


/Fot. Sz.Górski (Pressfocus)

Aussie Sambor Tczew – Vistal Gdynia / sobota, godz. 17.00
Ciężkie zadanie będą miały zawodniczki Aussie Sambora Tczew, które podejmą na własnym terenie zespół Vistalu Gdynia. Dobrą wiadomością dla gospodyń jest powrót do gry  Hanny Strzałkowskiej, która zmagała się ostatnio z kontuzją, niestety ciągle na uraz narzeka Karolina Olszowa. Ekipa gospodyń zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w ligowej tabeli, a przeciwniczki są wiceliderkami. Nie ma więc co się dziwić, że to Vistal stawiany jest w roli faworyta. Przy ostatniej zaskakująco słabszej dyspozycji MKS-u Selgros Lublin mogą one liczyć na zbliżenie się dorobkiem punktowym do mistrzyń Polski, co na pewno będą chciały wykorzystać.

SPR Olkusz – MKS Selgros Lublin / sobota, godz. 17:00
Po dwóch kiepskich meczach z rzędu MKS Selgros Lublin będzie miał okazję do odegrania się i otarcia łez. Obecne mistrzynie Polski najpierw tydzień temu niespodziewanie przegrały w Superlidze z Pogonią Szczecin, a następnie uległy jedną bramką w rewanżu Pucharu Polski Startowi Elbląg. Teraz zawodniczki z Lublina zmierzą się z „czerwoną latarnią” ligi, SPR Olkusz i każdy inny wynik niż ich wysokie zwycięstwo będzie dużym zaskoczeniem. Nie należy więc liczyć na postawienie się gospodyń, które będą walczyć raczej o jak najniższy wymiar kary.

Piotrcovia Piotrków Trybunalski – KPR Jelenia Góra / sobota, 18:00
Zespół gospodarzy jest ostatnio w całkiem niezłej dyspozycji i do spotkania z KPR Jelenią Górą zawodniczki Piotrcovii podejdą na pewno mocno zmobilizowane. Ich ambicją jest zdobycie w tym spotkaniu dwóch punktów, które jednocześnie umożliwią im awans na dziewiątą pozycję w ligowej tabeli. Ekipa gości jednak na pewno nie odda zwycięstwa bez walki. Do końca rundy zasadniczej zostały trzy kolejki, a do siódmego Ruchu Chorzów zespół z Karkonoszy traci trzy punkty, co oznacza, że mają jeszcze matematyczne szanse na zmianę pozycji, a co za tym idzie przeciwnika w fazie play-off.

Pogoń Baltica Szczecin – Energa AZS Koszalin / niedziela, godz. 15:00
Ciekawie zapowiada się mecz pomiędzy Pogonią Baltica Szczecin a Energą AZS Koszalin. Oba zespoły dzielą zaledwie trzy punkty i dwa miejsca w tabeli. Piąte obecnie gospodynie niedzielnego spotkania mają na swoim koncie 24 punkty przy 27 trzecich Akademiczek. Pogoń Baltica do tego meczu podejdzie na pewno mocno zmobilizowana i będzie chciała pójść za ciosem, po zeszłotygodniowej zaskakującej wygranej nad niepokonanymi w tym sezonie reprezentantkami MKS-u Selgros Lublin. Zawodniczki z zachodniopomorskiego mają w tej chwili świetną passę, bo awansowały również do PGNiG Pucharu Polski Final Four, w dwumeczu pokonując Ruch Chorzów. Również jednak dobrą formę prezentuje zespół Energi AZS Koszalin. Trudno jest więc wskazać w tym meczu faworyta i wydaje się, że każdy wynik jest tutaj możliwy.

KPR Ruch Chorzów – EKS Start Elbląg / niedziela, godz. 17.30, Polsat Sport
W ostatnim spotkaniu 20. kolejki, w Chorzowie, zmierzą się miejscowy Ruch i Start Elbląg. Mecz ten zapowiada się dość ciekawie, mając na uwadze fakt, że oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli (dzielą ich obecnie cztery punkty) oraz solidną ostatnio formę każdej z ekip. Elbląg wygrał dwa ostatnie mecze w lidze, a także w rewanżowym spotkaniu Pucharu Polski pokonał w Hali Globus w Lublinie ekipę MKS Selgos. Solidne pojedynki rozegrał również zespół Ruchu, pokazując się z bardzo dobrej strony w Szczecinie i Nowym Sączu. Wydaje się więc, że wynik meczu jest sprawą otwartą. Bezpośrednią relację na żywo z tego meczu przeprowadzi Polsat Sport.